[0][29]/Poprzednio w Breaking Bad...
[30][54]/A moe wemiemy dzieci do siebie?
[55][93]- To twj pomys?|- Skyler.
[94][132]Michael Ehrmantraut.|Bdziemy go obserwowa.
[132][159]W zegarze jest kamera.|Pomylaem, e chcecie to panowie wiedzie.
[160][181]- Jak ci na imi?|- Todd.
[196][207]Stj!
[210][234]Lydia to podoya,|nie gliny.
[235][254]Panie White, co pan na to?
[254][284]Dostawy metyloaminy nie mog zosta przerwane|choby nie wiem co.
[286][301]Dopiero si rozkrcamy.
[1639][1696].:: GrupaHatak.pl ::.
[1698][1780]Breaking Bad [5x05]|/Fracht martwy
[1781][1813]Tumaczyli: jzek & Henioo|Korekta: Igloo666
[1815][1845]Dopasowanie do 720p EVOLVE:|Bilu
[1937][1958]Zobacz, na jak niezgu wpadem|krcc si po korytarzu.
[1959][1981]- Cze.|- Witaj, Walt.
[1982][1997]- Co u ciebie?|- Dobrze.
[1998][2021]Wybacz, e wpadam tu|tak znienacka.
[2022][2040]- Nie.|- Jeli przeszkadzam, mog...
[2041][2071]Urzdzam si wanie w nowej kwaterze.|Jak wraenie?
[2072][2106]Cakiem tu milusio.
[2124][2147]Jeszcze raz gratuluj.|Jestemy z ciebie dumni.
[2148][2174]Dziki. Nasta kres|ganiania za achudrami.
[2175][2222]Ale powiem ci, e bycie szefem|to te konkretna harwka, czaisz?
[2222][2239]Steve, nie miaby nic przeciw...
[2240][2269]Mam spraw do Hanka,|jeli mona.
[2269][2303]Jasne, nie kady ma z gowy|ciganie bandziorw.
[2305][2316]Walt, mio byo spotka.
[2317][2336]- Jeszcze raz dziki, Steve.|- Trzymaj si.
[2358][2373]Rany, co moje oczy widz.
[2377][2395]Chryste, Walt.
[2396][2415]Nieze cacko, poka.
[2424][2455]adniutki.|Prezent urodzinowy?
[2463][2508]Nie do koca.|Sam go sobie kupiem.
[2529][2547]Siadaj.
[2557][2584]Nowy samochd, nowy zegarek.
[2594][2607]I dobrze.
[2607][2665]Po tym, jak potraktowa ci|w tym roku los, masz prawo sobie dogadza.
[2666][2685]Oczywicie o ile|sta ci na to.
[2692][2706]Co u Sky?
[2717][2744]Z samego rana posza|wreszcie do pracy.
[2744][2761]Z wasnej woli.
[2762][2810]Powiedziaa, e musi|czym zaj umys...
[2811][2834]To dobrze, a nawet wietnie.
[2835][2869]O ile nie masz nic przeciw temu,|e musi radzi sobie sama.
[2870][2908]Przez wikszo czasu|jestem w pobliu.
[2908][2952]A kiedy mnie nie ma,|Mariano dyskretnie jej pilnuje.
[2961][2981]A co z tym pomysem,|e powinna z kim pogada?
[2982][3040]Jeli wierzy Marie, to ten Dave jest|jak gwiazd wrd terapeutw.
[3041][3068]Przychodz jako zombie,|wychodz jak skowronki, czaisz?
[3069][3103]wietnie, ale ju kogo sobie znalaza.
[3103][3177]Jaki Peter...|Nie wiem, dlaczego zapominam jego nazwisko.
[3178][3195]Peter... w kadym razie|jest z Rio Rancho.
[3195][3225]- Pono jest najlepszy.|- Ciesz si, e nie odpucilicie.
[3226][3247]W takich sprawach|trzeba reagowa od razu.
[3248][3278]Jasne.
[3309][3324]Hank, chciaem tylko...
[3325][3360]Chciaem wam podzikowa|za opiek nad naszymi dziemi.
[3361][3381]Nie, to aden...
[3382][3400]To mio z waszej strony...
[3401][3432]Chciabym wieczorem wpa|i zobaczy, czy wszystko u nich gra.
[3433][3458]Jasne.|Ale nie musisz prosi o takie rzeczy.
[3459][3484]wietnie mie ich w domu.|To rewelacyjne dzieciaki.
[3485][3516]Doceniam.|Serio.
[3577][3600]Co ci drczy, Walt?
[3609][3629]Walt, nie krpuj si, wiesz...
[3707][3733]Skyler ju mnie nie kocha.
[3763][3795]I nie wiem, co robi, Hank.|Nie wiem.
[3812][3838]Mwi...
[3849][3893]Mwi, e mam zy wpyw na dzieci.
[3912][3953]e nie jestem dla nich dobry.
[3954][3984]Chryste, Walt.|Nie.
[3988][4040]Uwaa mnie za zego ojca.|Przykro mi.
[4071][4113]Ty i Sky macie problemy,|ale to...
[4124][4138]Nie jestem...
[4149][4206]Marny ze mnie ekspert rodzicielski,|ale z mojej perspektywy tego nie wida.
[4206][4225]Bo...
[4226][4257]myl, e wietnie radzisz sobie|z dziemi.
[4258][4314]Utrzymujesz rodzin.|Jeste wzorem do naladowania.
[4314][4343]I twoja niezomna|walka z rakiem...
[4344][4380]Samo to jest dla mnie|wielk inspiracj.
[4381][4421]- Popeniem kilka bdw.|- Tak, wiem.
[4422][4450]Skocz po kaw.|Masz ochot?
[4450][4462]- Jasne.|- No to id po kaw.
[4465][4504]Dam ci chwil,|eby si pozbiera.
[4513][4546]Ze mietank i z cukrem?
[4546][4581]- Hank, wybacz.|- Nie ma mowy.
[4582][4615]Kawa, tak?|Daj mi chwilk.
[5168][5190]Naprawd piknie razem wygldacie.
[5195][5243]Zaufaj mi, stary.|Jest le, ale bdzie lepiej.
[5305][5320]Co to za miejsce?
[5322][5339]Gdzie jestemy?
[5340][5358]- Daj tamten st.|- Nie mog tu by.
[5358][5389]Moja crka|niedugo wrci do domu.
[5390][5410]Co robicie?
[5421][5452]Zamknij ryj!
[5526][5542]Daj mi jej telefon.
[5582][5597]Dobra, Lydia.
[5597][5623]Moi przyjaciele nie znaj ci|tak dobrze jak ja,
[5623][5666]wic postanowili by askawi|i da ci jeszcze jedn szans.
[5718][5740]Przeczytaj to dokadnie.
[5744][5782]Za 30 sekund zadzwoni|do agenta Schradera z tej linii.
[5783][5813]Podasz mu t informacj|i zobaczymy, co z tego wyniknie.
[5813][5841]Ale wczeniej zasady.|Zaczniesz woa o pomoc,
[5841][5881]sprbujesz poda jakie kodowane|komunikaty lub inaczej go naprowadza,
[5881][5919]wycign pistolet|i strzel ci w gow.
[5920][5949]To samo z panik|i zalewaniem si zami.
[5949][5974]Pamitasz, jak bardzo to lubisz?
[5975][6040]Jeli znw si to zdarzy,|strzelam ci prosto w gow.
[6051][6108]Patrz na mnie, nie na nich.|Lydia, patrz na mnie.
[6111][6147]Jeli wzbudzisz w Schraderze|najdrobniejsze podejrzenia,
[6148][6189]choby najmniejsze,|powiedz, co bdzie pniej.
[6190][6208]Wycigniesz gnata|i do mnie strzelisz.
[6209][6231]- W co?|- W gow.
[6232][6248]Zgadza si, w gow.
[6249][6296]I pistoletem, a nie gnatem.|Oczekuj precyzji.
[6311][6322]Gotowi?
[6338][6352]Komputer gotowy.
[6360][6429]Nadszed czas odegra|swj yciowy teatrzyk.
[6433][6447]Dzwoni.
[6471][6484]/Biuro ASAC.
[6485][6515]Lydia Rodarte-Quayle.|Prosz z agentem Schraderem.
[6515][6537]/W jakiej sprawie?
[6538][6583]Madrigal Electromotive.|Lydia. Rodarte. Quayle.
[6583][6599]Prosz poczeka.
[6600][6640]Hank, Lydia Rodarte-Quayle|na linii pierwszej.
[6676][6698]Hank Schrader.|W czym mog pani pomc?
[6699][6725]Dzwoni z nietypow spraw...
[6726][6773]Kiedy byam w naszym magazynie|w celu kontroli jednej z dostaw chemikaliw,
[6774][6816]zauwayam nadajnik|/na jednej z beczek z metyloamin.
[6818][6848]- Nadajnik?|/- Chyba jako tak to nazywacie.
[6850][6899]aden ze mnie ekspert,|ale wyglda mi to na co w stylu
[6900][6934]urzdzenia namierzajcego|albo GPS.
[6942][6981]/Zastanawiam si,|czy to nie pascy ludzie go tam zamontowali.
[6982][7012]To oczywicie nie moja sprawa,|bo nie chc si wtrca
[7013][7051]w dziaania organw cigania,|czy zaszkodzi przykrywce,
[7052][7075]czy jak to tam nazywacie.
[7076][7127]Nie wiem i dlatego pytam|o jakie informacje.
[7128][7146]Powiem moe, co zrobimy.
[7146][7167]Prosz odstawi t beczk na bok,|jeli mona.
[7168][7193]Dowiem si co i jak|i oddzwoni.
[7193][7230]W midzyczasie prosz|nic nikomu nie mwi, dobrze?
[7232][7280]- Dobrze, rozumie si.|/- wietnie. Dzikuj za telefon.
[7363][7382]Gomie, moesz na chwilk?
[7403][7433]/Nic nie wiesz o GPS-ach|/na beczkach z metyloamin?
[7434][7458]/Mwi o Madrigal Houston.
[7458][7485]/To nie moi ludzie.|/Dlaczego pytasz?
[7486][7512]/Nie wiem.|/Mylaem, e co wiesz.
[7513][7540]/Dobra, dziki.
[7551][7570]Wiem, co sobie mylisz,|ale to nie ja.
[7571][7589]Mwi ci, e nie ja|to podoyam.
[7589][7611]Zamknij ryj.
[7611][7654]- I macie to, o czym mwiem.|- Dobra, i co teraz?
[7654][7663]To nie DEA.
[7664][7687]Schrader pewnie myli,|e to sprawka jakiej ekipy,
[7688][7713]szukajcej sabych punktw,|by zrobi skok.
[7713][7734]Wyle tam ekip.
[7735][7774]Zainstaluje tam, co tylko si da.|Pluskwy, kamery w caym magazynie.
[7775][7813]Czyli magazyn jest spalony.|Nici z dostaw od niej.
[7813][7851]Wszystko zaley od tego, jak szybko|Schrader wyle tam swoich ludzi.
[7854][7875]My jestemy 1500 kilometrw bliej.
[7876][7903]Trzeba nasuchiwa|i dowiedzie si, ile mamy czasu.
[7904][7929]Jeli przynajmniej 12 godzin,|pojedziemy tam,
[7930][7948]wejdziemy do rodka|za pomoc jej kodu dostpu
[7949][7971]i zabierzemy wszystkie beczki,|ktre nam wpadn w rce.
[7972][8010]U-haul moe wzi tylko sze lub siedem,|zanim wzbudzimy podejrzenia.
[8011][8057]To prowizorka, ale wicej|w tej sytuacji nie moemy zrobi.
[8073][8096]A co z ni?
[8109][8146]Wy dwaj zajmiecie si|przywiezieniem beczek.
[8156][8194]- Ja zajm si ni.|- Nie, popeniacie bd.
[8194][8227]To nie ja!|Kln si na Boga!
[8228][8278]- Jak dla mnie mwi prawd.|- Ma bro przy skroni, mody.
[8281][8309]Kady w takiej sytuacji|brzmi jak Meryl Streep.
[8311][8352]Wybacz, Jesse.|Sam chciae gosowania.
[8363][8381]Jest dwa do jednego.
[8394][8442]Nie moecie mnie zabi!|Przysigam, e niczego nie zrobiam!
[8442][8471]/Janice, pocz mnie z Doughtym|/w Houston, dobra?
[8471][8492]/Jasne.
[8568][8585]/Jest na linii.
[8585][8617]/Cze, Erol.|/Powiedz mi, e twoi ludzie
[8618][8644]/nie zrobili czego tak gupiego,|/jak umieszczenie nadajnika GPS
[8645][8660]/na zewntrz beczki|/z metyloamin.
[8660][8689]/W magazynie firmy|/Madrigal w Houston?
[8690][8727]/A kto pyta?|/Kto go znalaz?
[8727][8743]/Chryste.|/W chuja walisz?
[8744][8770]/Od kiedy nadajnik GPS|/umieszcza si na zewntrz beczki?
[8771][8800]/Nie mielimy czasu|/na wejcie w kombinezonach ochronnych.
[8801][8811]/Mieli je wysya.
[8813][8834]/Przymocowalimy go do dna.|/By dobrze ukryty.
[8834][8854]/Serio?|/Chyba jednak nie za dobrze.
[8864][8877]/Ile beczek okleilicie?
[8878][8908]/Wszystkie, ktre zmierzay|/do magazynu.
[8911][8932]/No dobra.
[8932][8954]/Nic nie rbcie.|/Wykombinuj, co dalej robi.
[8954][8978]/W przyszoci pamitajcie|/o komunikacji, dobra?
[8983][8998]/Tak...|/Wybacz.
[8999][9015]Dupek.
[9048][9098]Odkadajc na bok to,|e prawie zabilimy t kobiet,
[9099][9141]- wszystkie beczki s oklejone.|- Rozwimy ten problem, ktry moemy.
[9141][9176]To nie zmienia ani o jot|jej sytuacji.
[9177][9214]Daj spokj, nadal|chcesz mnie zabi?
[9214][9243]Uratowaam ci tyek!|Gdyby nie ja, siedzielibymy w mamrze!
[9245][9277]Ciko mi to mwi,|ale ona niestety ma racj, Mike.
[9277][9316]Ocalia nam tyki,|znajdujc to co.
[9317][9347]Robia to dla siebie.|Jest zagroeniem.
[9348][9394]Przy pierwszej okazji wyceluje|w nas bro albo nale gliny.
[9395][9433]Ta kobieta nasaa|na mnie cyngla.
[9456][9487]- Powanie?|- Czekaj, cyngla?
[9506][9545]- Takiego z mafii?|- Dokadnie, jak z mafii.
[9554][9592]Nadal potrzebujecie metyloaminy!|Moe pogadamy o tym?
[9592][9624]To powiedzcie partnerowi,|eby przesta mi grozi
[9624][9652]- i pogadajmy.|- O czym? Syszaa.
[9652][9678]Nie moesz da nam|nawet beczki.
[9679][9734]A kto mwi cokolwiek o beczkach?|Mwi o oceanie materiau.
[9799][9835]Daj mu minut, dobra?|Zaufaj mu.
[9840][9856]"Zaufaj mu"?
[9917][9933]No to sucham.
[9935][9977]Jeli obiecacie,|e wtedy mnie nie zabijecie.
[9978][10010]- Dobra, masz moje sowo.|- To za mao.
[10014][10031]- Paniusiu...|- Masz dzieci?
[10038][10058]To nie ma nic wsplnego|z t spraw.
[10059][10093]To nie podchwytliwe pytanie.|Dlaczego nie odpowiesz?
[10094][10120]Tak, mam dzieci.|Co z tego?
[10121][10146]Mylisz sobie, e skoro oboje|jestemy rodzicami,
[10147][10168]nie pozwol zrobi partnerowi tego,|co konieczne?
[10169][10191]- Przysignij na ich ycie.|- Co?
[10192][10216]Przysignij na ycie swoich dzieci,|e mnie nie skrzywdzicie.
[10217][10235]Jak inaczej bd moga ci zaufa?
[10236][10297]Sprytna z ciebie bizneswoman.|Rozumiesz ide karty przetargowej.
[10298][10344]- Skocz z tym protekcjonalizmem.|- Nie masz adnej.
[10364][10406]Zaufanie musi dziaa|w dwie strony, Lydio.
[10409][10442]To prawda, e zlecia|zabjstwo Mike'a?
[10475][10499]- Tak.|- Dlaczego?
[10499][10535]- Byam przeraona.|- Baa si Mike'a?
[10535][10551]Nie na pocztku.
[10552][10578]Ludzie, ktrzy pracowali dla|Gusa Fringa, s teraz w wizieniu.
[10579][10605]Dziewiciu.|Wiedz o mnie wszystko.
[10606][10656]Nawet o tobie, zakadajc,|e to ty jeste gwnym chemikiem.
[10668][10727]Skoro obawiasz si tych dziewiciu,|dlaczego chciaa zabi Mike'a?
[10728][10743]Nie miaam wyboru.|Nie pjd do wizienia,
[10745][10765]eby moja crka wychowywaa si|w okropnym domu dziecka.
[10766][10793]Masz pojcie, jak tam jest?
[10794][10828]Daam mu list nazwisk,|ale zamiast si nimi zaj,
[10829][10847]broni ich.|No to zatrudniam kogo innego.
[10849][10878]Nie byo innego wyjcia,|jak doda Mike'a do listy.
[10930][10997]Ten ocean metyloaminy,|do ktrego masz rzekomo dostp...
[10998][11056]- O jakiej iloci mwimy?|- Co powiesz na 24 tysice galonw?
[11092][11133]Raz w tygodniu, w rod,|pocig towarowy opuszcza Long Beach.
[11133][11155]Jest wyadowany|przemysowymi chemikaliami.
[11156][11183]Zawsze przynajmniej jedna z cystern|pena jest metyloaminy,
[11184][11212]ktr importujemy|z fabryki w Guangzhou.
[11213][11235]Pocig jedzie|na wschd przez Arizon,
[11236][11279]zatrzymuje si we Flagstaff,|gdzie wymienia si wagony.
[11279][11313]Ale metyloamina zawsze jedzie dalej|do naszych firm pestycydowych
[11314][11351]w Teksasie i Oklahomie.|Czyli przejeda przez wasz stan.
[11352][11400]Tutaj jest obszar wielkoci|trzech mil w hrabstwie McKinley.
[11401][11419]I tam to zrobicie.
[11435][11473]- Co dokadnie zrobimy?|- Zdobdziecie metyloamin.
[11473][11508]Ukradniemy j?|Jak Jesse James?
[11508][11533]Chcecie towar?|Oferuj wam cay basen.
[11534][11576]Po mojemu raczej szybk|podr do wizienia.
[11577][11594]Zatrzyma pocig po 11 wrzenia?
[11595][11614]Masz moe pojcie,|ile alarmw
[11615][11639]wczymy pomidzy tym miejscem|a Waszyngtonem?
[11639][11658]Nie, jeli zrobicie to tutaj.
[11660][11679]Jeli pocig towarowy|zatrzymuje si
[11680][11722]gdziekolwiek poza miejscami przeadunku,|alarm wcza si automatycznie.
[11723][11762]Alarmujecie kolej, Departament Transportu|oraz Departament Bezpieczestwa.
[11763][11780]Ale to, czego nie wiecie,|a co wiem ja,
[11780][11811]bo moim zadaniem jest|ledzi dostawy klientw...
[11812][11840]To mroczna strefa.
[11840][11862]- Co takiego?|- Taki termin kolejowy na miejsce bez kontaktu.
[11863][11878]Martwa strefa.
[11879][11922]adnego systemu nadzoru,|adnych alarmw i kontaktu z kontrolerem.
[11923][11941]A komrki?
[11942][11995]- Ekipa moe powiadomi gliny.|- Brak zasigu. To idealne miejsce.
[11995][12018]Bdziecie mieli czas|na zatrzymanie pocigu,
[12019][12041]nabranie tyle metyloaminy,|ile zdoacie zabra,
[12042][12076]- i zwia, nim policja...|- Chwila, chwila.
[12076][12103]Zakadajc, e zatrzymamy|rozpdzony pocig,
[12104][12144]skd bdziemy wiedzie, e to ten?|I ktra cysterna jest waciwa?
[12144][12192]- Nie wierz, by je oznaczali.|- Po przeadunku w Flagstaff
[12192][12218]ostateczny manifest idzie|na serwer mojej firmy.
[12219][12252]Wyl go wam midzy pnoc|a 2:00 nad ranem.
[12253][12285]To da wam|sze godzin przewagi.
[12287][12322]Pamitajcie, e i ja sporo ryzykuj,|dajc wam t informacj.
[12323][12343]Oczekuj zapaty.
[12364][12386]Podzia procentowy|omwimy pniej.
[12386][12434]Wiecie, co to oznacza?|Musimy zdj ekip.
[12434][12445]Nie rozumiem?
[12446][12488]Maszynista skontaktuje si z glinami,|gdy tylko opuszcz t stref.
[12489][12514]- To tylko 3 mile.|- Bdziemy na totalnym zadupiu.
[12515][12534]Dla mnie moemy by nawet|na Pustyni Gobi.
[12535][12580]Dostan cynk, a FBI i DB|zaczn nas ciga helikopterami,
[12581][12597]zanim zdymy zrobi obrt.
[12598][12624]A na otwartej przestrzeni|si nie ukryjesz.
[12627][12659]- Ile osb w zaodze?|- Tylko dwie, inynier i konduktor.
[12660][12679]Zakadajc, e nie bdzie|adnych ochroniarzy.
[12680][12710]Nie bdzie.|To nie gowice nuklearne.
[12710][12729]Chwila.|Dwch goci...
[12730][12751]Nie moemy po prostu|ich zwiza czy co?
[12752][12762]A co potem?
[12763][12801]Nawet w maskach,|zostawimy za sob dwch wiadkw.
[12802][12820]Krtko mwic,
[12821][12867]robi to na tyle dugo, eby wiedzie,|e s dwa rodzaje napadw:
[12868][12896]Takie, z ktrych|gociom si upieka,
[12897][12942]- i takie, ktre maj wiadkw.|- No rce opadaj.
[12942][12989]Chcielicie zamordowa mnie.|Miaam was za zawodowcw.
[13015][13043]Powiesz "agent"?
[13044][13066]"Aaaageeent".|Powiesz?
[13067][13092]Powiedz "agent Schrader".
[13093][13131]Jeli to bd jej pierwsze sowa,|przyo ci butem.
[13132][13173]- Nie suchaj go, Holly.|- Mwi kobitce prawd.
[13174][13220]Szefu. Jestem szefem.|Powiesz "szefu".
[13221][13245]Czy ja jestem szefem?|Ja jestem szefem.
[13246][13280]eby tylko to byo z cyca|a nie jakie sojowe gwno.
[13295][13316]- Moja maleka...|- Twoja?
[13317][13344]...zasuguje na orygina.
[13345][13354]Nie.|Widzisz?
[13355][13395]Nie chce.|Woli mnie.
[13420][13452]Moja, bo jej nie oddam.
[13455][13476]No, wiem...
[13477][13513]A jak tam Emosaw?|Wyszed dzisiaj z pokoju?
[13513][13526]Ledwo co.
[13527][13547]A jak ju,|to prawie nie mwi.
[13548][13567]No, ale czego oczekiwa.
[13568][13615]Rodzice traktuj go,|jakby to on by tam niemowlciem.
[13675][13724]Flynn, podgrza ci t lasagn,|eby si najad do kolacji?
[13726][13735]Nie.
[13736][13781]Wypoyczyem "Gorczk" na Blu-rayu.|Obejrzymy pniej?
[13782][13791]Nie.
[13792][13832]I moecie teraz dalej|o mnie rozmawia.
[13862][13894]Skoro nikt inny nie zaoferuje opinii,|ja to zrobi.
[13895][13911]Zrobimy to po staremu.
[13912][13947]Pojedziemy w tras|na meliny i wytrzewiaki.
[13948][13984]Pozbieramy z tuzin meneli i bd dla nas|smerfowa tabletki na przezibienie.
[13985][14014]- Mwisz o powrocie do pseudoefedryny.|- Ty jeste chemikiem.
[14015][14068]- Przyznam, e zmniejszy to nasz nakad.|- O cztery albo pi razy.
[14069][14101]To znaczy te, e w piach pjdzie|80 tysicy dolarw zainwestowane
[14102][14152]w nowy sprzt laboratoryjny, bo nadaje si on|tylko do fenylowo-acetonowego gotowania.
[14153][14197]I bez oblicze wiem,|e zarobimy uamek zyskw.
[14199][14243]Lepiej zarobi mniej|ni w ogle.
[14246][14279]Ach tak, Mike?|To moe wyjanij nam dlaczego.
[14280][14314]Dlaczego nie zarobienie niczego|nie jest opcj?
[14315][14328]- Walter...|- Powiem wam.
[14329][14349]Przez twoich zamknitych|dziewiciu ludzi, tak?
[14350][14373]Zepsue,|pokrywasz straty.
[14374][14409]- Wyczerpalimy ju ten temat.|- Moe jednak nie,
[14410][14457]bo teraz brzmi to tak, jakby mwi,|e nie mamy wyboru,
[14458][14499]tylko gotowa miechu warte iloci,|eby spaci twoich ludzi.
[14500][14529]Bo nas wydadz|i pjdziemy do wizienia?
[14530][14571]Tak? Bo dla mnie brzmi to tak,|jakby ty mwi,
[14571][14621]e chcesz zrobi ten napad|i zabi dwjk niewinnych ludzi.
[14623][14647]Tego chcesz?
[14648][14682]Nie wiem, dlaczego|wkadasz mi sowa do ust.
[14683][14729]A jak skroimy ten pocig|i nikt si nawet nie kapnie?
[14871][14894]Moe...
[14936][14961]By moe...
[15069][15098]Nadjedzie stamtd.
[15360][15382]775.
[15417][15439]800.
[15469][15491]814.
[15539][15563]Chwila.
[15603][15620]Idealnie!
[15621][15651]No, zrobimy to tutaj.
[15660][15687]Wanie tutaj.
[15803][15833]Jak sytuacja, Mike?
[15887][15919]- Czysto.|/- Przyjem.
[15989][16017]Niej, niej...
[16026][16057]Wanie tak, Fernando.
[16237][16261]Do tego.
[16308][16335]- Gotowy?|- No.
[16362][16396]- Jak miae na imi?|- Todd.
[16397][16417]Bdziesz potrafi|si tam wspi?
[16418][16445]Tak jest.|Bd gotowy.
[16446][16479]- W porzdku.|- Mog o co spyta?
[16488][16494]Pytaj.
[16495][16522]Rozumiem, po co nam|zbiornik na metyloamin.
[16523][16546]Ale po co ten drugi na wod?
[16570][16611]Jesse, to twj pomys.|Wprowadzisz go w szczegy?
[16611][16630]Rozchodzi si o wag, jo.
[16631][16671]Nasz tankowiec jest raz waony|przy adowaniu w Long Beach
[16672][16703]i jeszcze raz|przy rozadowywaniu w Teksasie.
[16704][16754]Jeli wagi si nie pokryj,|skumaj si, e zostali napadnici.
[16755][16788]Za podcignicie metyloaminy|idzie si siedzie.
[16789][16842]Czyli nikt poza nami nie moe|si dowiedzie, e doszo do napadu.
[16851][16878]Nikt.|Kumasz?
[16902][16930]Ta.|Oczywicie.
[16933][16964]- Jeste pewien?|- Tak jest.
[16965][16980]Skoro to ju wiesz,
[16981][17037]nogami w tej sytuacji jest podmianka|wagi metyloaminy tak sam wag wody.
[17038][17060]Wypas.|Nie skumaj, e ich okradlimy.
[17061][17104]Ta metyloamina jest oparta na wodzie,|a mimo to way odrobin mniej od wody.
[17105][17152]A wic usuniemy tysic galonw|metyloaminy z tankowca,
[17154][17200]a wymienimy j|jakimi 9/10 tej objtoci w wodzie,
[17205][17236]czyli 900,24 galonami.
[17245][17307]A nawet podbijmy to do rwnego 920|w celu pokrycia wody rozlanej i zawartoci wa.
[17310][17335]Jaki postp,|tak w ogle?
[17336][17349]850.
[17350][17362]- Ju blisko.|- Dobra.
[17363][17405]Ale nie domyl si kradziey|po otrzymaniu rozwodnionej metyloaminy?
[17406][17465]No, z 24 tysicy galonw bdzie to tylko|okoo czteroprocentowe rozcieczenie.
[17477][17505]Ale tak, masz racj.|Na pewno zauwa.
[17506][17569]Lecz wtedy win obarcz Chiny|za dostarczenie nieznacznie sabszej partii.
[17583][17620]O ty, pomylelicie o wszystkim.
[17698][17723]/Flynn...
[17724][17750]/Flynn, otwrz drzwi.
[17751][17776]Po prostu wyjd|i porozmawiaj ze mn.
[17777][17820]/Zostaj i nie mam|/nic wicej do powiedzenia.
[17866][17904]- Co si dzieje?|- Masz, czego chciae.
[17904][17929]Gratuluj.
[18038][18065]To ja.|Otwrz.
[18092][18127]Dawaj, Junior.|Nie spytam drugi raz.
[18128][18156]- Co?|- Wiesz co.
[18164][18206]Czy wy na serio wyrzucacie mnie|z mojego wasnego domu?
[18207][18244]Nie wyrzucamy, synu.|Kochamy ci.
[18244][18272]Ten dom jest|tak samo twj jak i nasz.
[18273][18300]Ale wiesz, e twoja mama i ja|potrzebujemy troch czasu.
[18301][18330]- Wyjanilimy ci to.|- Gwno tam wyjanilicie.
[18331][18361]Mam sobie pj?|Wyjanij dlaczego.
[18362][18379]Dlaczego mam i|do domu wujka Hanka?
[18380][18423]Podaj mi dokadny powd|albo nigdzie nie pjd.
[18427][18444]To nie bdzie debata.
[18445][18479]Co si dzieje?|Dlaczego nikt mi niczego nie mwi?
[18480][18514]Chc jednego dobrego powodu.
[18527][18555]Poniewa jestemy twoimi rodzicami,|a ty jeste naszym dzieckiem.
[18556][18603]To wystarczajcy powd.|A teraz zrb, o co poprosiem.
[18608][18631]Teraz.
[18668][18681]Przejdzie mu,|zrozumie.
[18682][18725]Nie zaczynaj, Walt.|Nie zmieni zdania o tobie.
[18747][18778]- Nigdy.|- A ja tego nie akceptuj.
[18778][18798]- Jeste moj on.|- Nie.
[18799][18825]Jestem twoim zakadnikiem.
[18826][18876]Ale skoro nalegasz na wizienie mnie,|mam dla ciebie ofert.
[18880][18917]Bd pra twoje pienidze|i dochowywa twoich tajemnic,
[18918][18975]ale dzieci zostan z Hankiem i Marie,|gdzie maj szans na bezpieczestwo.
[18995][19059]Naogldaa si za duo filmw.|Nic im nie grozi.
[19066][19110]Par dni temu mwie,|e miae pistolet przy skroni.
[19111][19143]Jakby si tym chwali.
[19145][19166]Nic, co powiesz,|nie przekona mnie,
[19167][19193]e nie nadejdzie dzie,|w ktrym kto zapuka do drzwi,
[19194][19228]chcc skrzywdzi ciebie,|mnie albo nas wszystkich.
[19229][19276]A gdy ten dzie nadejdzie,|dzieci nie moe tutaj by.
[19287][19316]Zgodzisz si na to,
[19317][19360]to bd takim partnerem,|jakiego sobie zayczysz.
[19567][19593]Tak przy okazji,
[19594][19622]odwiedzasz terapeut|z Rio Rancho.
[19623][19658]Peter.|Nazwisko sama wybierz.
[19671][19700]Zakopywae ciaa?
[19736][19766]Napadaem na pocig.
[20037][20065]/- No?|- To ja.
[20067][20089]Mam.
[20090][20128]Dobra, panie White,|wszystko gotowe.
[21323][21352]Wallace, patrz!
[21356][21385]Zatrzyma pocig!
[21591][21620]Zatrzyma pocig!
[21776][21804]Teraz.|Ruszamy!
[22082][22111]/Jezu. Bogu dziki,|ecie panowie nie spali za wajch.
[22111][22135]Sprasowaoby mnie na nalenik.
[22136][22167]O kurde.|Dacie wiar?
[22177][22225]Jak co pierdolnie, to klkajcie narody.|To ci pech, nie?
[22226][22259]Sory, e panom si naprzykrzam.
[22260][22279]- Co z ni nie tak?|- Nie mam pojcia.
[22280][22319]Jad sobie, a nagle|staruszka wycigna mi nogi.
[22320][22337]Ktry z panw|zna si na silnikach?
[22338][22350]No co ja gadam.
[22351][22395]W kocu nie na darmo|zw panw inynierami, co?
[22406][22429]- Dobra.|- To chyba...
[22429][22455]- Myl, e to tutaj czy co.|- Tak mylisz?
[22456][22489]- No.|- Mog si zaoy.
[22503][22521]Kiedy ostatnio|wymieniae olej?
[22522][22554]Nie wiem, stary.|Ja tylko prowadz.
[22555][22569]Teraz.|Ruszajcie.
[22570][22595]Robi si.
[23363][23373]- Gotowi?|- Tak.
[23374][23397]Start!
[23633][23651]Czekaj.|Mam.
[23652][23678]To chyba to.
[23680][23693]- Ju?|- No.
[23694][23721]Moe wejdziesz|i dasz po kapciu?
[23722][23750]Dobra, sprbuj.
[23854][23883]- Gotowi?|- Gotowi.
[23898][23933]- Nic?|- Sprbuj jeszcze raz.
[23978][23997]Moe popchniemy|wszyscy razem?
[23998][24027]No warto sprbowa.
[24049][24071]Jak masz inne pomysy,|nie krpuj si.
[24072][24100]Nie w tej chwili.
[24114][24138]Idziesz?
[24142][24170]Jak na razie dobrze.
[24171][24197]Jaki status?
[24204][24250]Mamy 300 galonw z hakiem.
[24262][24289]A woda leci...
[24318][24341]teraz!
[24346][24385]Woda ju leci.|Wpuszczamy teraz wod.
[24481][24509]- Dobrze?|- No.
[24614][24641]Raz, dwa, trzy!
[24715][24742]Spucie j z rcznego, tak?
[24743][24777]No a jak.|Nie jestem a taki.
[25046][25091]- Na pewno nie skoczyo si paliwo?|- Mam peen bak.
[25092][25131]To bez sensu.|Wszystko wyglda dobrze.
[25248][25259]Kurde, stary,
[25260][25285]- nieze miejsce na awari.|- Co nie? Szalestwo.
[25286][25312]- Znasz si na silnikach?|- Nie bardzo.
[25313][25328]Mog ci przynajmniej|zepchn z torw.
[25329][25359]Stary, nie chc,|eby sobie zepsu bryk.
[25360][25380]Pojad wolno,|nawet nie zarysuj.
[25381][25421]- Spieprzysz sobie ten lnicy zderzak.|- Ej, spniamy si przez ciebie, kole.
[25422][25456]- Go mwi, e nie ma sprawy.|- I dzikujemy, tak w ogle.
[25457][25495]Tak, tak, oczywicie.|Dziki, stary.
[25725][25734]Jezu.
[25735][25759]Walter, mamy tu|dobrego Samarytanina.
[25760][25787]W tej chwili zdejmuj|swoich ludzi z pocigu.
[25788][25820]Jeszcze nie skoczylimy.
[25972][26020]Ciarwka nie zawadza, Walter.|Wyno si stamtd.
[26121][26138]Dzikujemy|i polecamy si na przyszo.
[26139][26165]Ciesz si,|emy pomogli.
[26166][26182]Jasne, aden problem.
[26183][26226]- Podrzuci ci do miasta?|- Tak. Tak, dziki.
[26277][26309]Walter, wrcili do lokomotywy.
[26310][26363]/Jeli nie porzucisz operacji natychmiastowo,|/wszyscy wpadniemy.
[26456][26485]- Gotowy?|- No.
[26513][26539]Panie White!
[26601][26628]Wytrzymajcie!
[26667][26690]Teraz!
[26724][26755]Zamykajcie!|Zamykajcie!
[27157][27169]Todd!
[27170][27200]Zeskakuj.|Zeskakuj!
[27538][27565]Tak jest, suko!
[27573][27597]Rzdzisz!
[27632][27659]Dobra robota.
[28010][28054]Nie!
[28060][28083]Nie...
[28131][28146]..:: GrupaHatak.pl ::..
[28148][28168]Tumaczenie: jzek i Henioo|Korekta: Igloo666
[28170][28190]Dopasowanie do 720p EVOLVE:|Bilu
