[1370][1426].:: GrupaHatak.pl ::.
[1428][1509]Breaking Bad [5x05]|/Fracht martwy
[1511][1543]Tumaczyli: jzek & Henioo|Korekta: Igloo666
[1545][1575]Synchro do 720p WEB-DL:|Bilu
[1685][1710]Zobacz, na jak niezgu wpadem|krcc si po korytarzu.
[1712][1736]- Cze.|- Witaj, Walt.
[1738][1750]- Co u ciebie?|- Dobrze.
[1752][1775]Wybacz, e wpadam tu|tak znienacka.
[1777][1797]- Nie.|- Jeli przeszkadzam, mog...
[1799][1829]Urzdzam si wanie w nowej kwaterze.|Jak wraenie?
[1846][1872]Cakiem tu milusio.
[1874][1900]Jeszcze raz gratuluj.|Jestemy z ciebie dumni.
[1902][1936]Dziki. Nasta kres|ganiania za achudrami.
[1938][1981]Ale powiem ci, e bycie szefem|to te konkretna harwka, czaisz?
[1983][2005]Steve, nie miaby nic przeciw...
[2007][2029]Mam spraw do Hanka,|jeli mona.
[2031][2061]Jasne, nie kady ma z gowy|ciganie bandziorw.
[2063][2080]Walt, mio byo spotka.
[2082][2106]- Jeszcze raz dziki, Steve.|- Trzymaj si.
[2123][2138]Rany, co moje oczy widz.
[2140][2156]Chryste, Walt.
[2158][2177]Nieze cacko, poka.
[2185][2216]adniutki.|Prezent urodzinowy?
[2244][2283]Nie do koca.|Sam go sobie kupiem.
[2285][2303]Siadaj.
[2326][2355]Nowy samochd, nowy zegarek.
[2357][2373]I dobrze.
[2375][2430]Po tym, jak potraktowa ci|w tym roku los, masz prawo sobie dogadza.
[2432][2451]Oczywicie o ile|sta ci na to.
[2470][2484]Co u Sky?
[2486][2517]Z samego rana posza|wreszcie do pracy.
[2519][2535]Z wasnej woli.
[2537][2586]Powiedziaa, e musi|czym zaj umys...
[2588][2607]To dobrze, a nawet wietnie.
[2609][2644]O ile nie masz nic przeciw temu,|e musi radzi sobie sama.
[2646][2685]Przez wikszo czasu|jestem w pobliu.
[2687][2734]A kiedy mnie nie ma,|Mariano dyskretnie jej pilnuje.
[2736][2767]A co z tym pomysem,|e powinna z kim pogada?
[2769][2819]Jeli wierzy Marie, to ten Dave jest|jak gwiazd wrd terapeutw.
[2821][2848]Przychodz jako zombie,|wychodz jak skowronki, czaisz?
[2850][2889]wietnie, ale ju kogo sobie znalaza.
[2891][2952]Jaki Peter...|Nie wiem, dlaczego zapominam jego nazwisko.
[2954][2982]Peter... w kadym razie|jest z Rio Rancho.
[2984][3008]- Pono jest najlepszy.|- Ciesz si, e nie odpucilicie.
[3010][3036]W takich sprawach|trzeba reagowa od razu.
[3038][3068]Jasne.
[3094][3113]Hank, chciaem tylko...
[3115][3152]Chciaem wam podzikowa|za opiek nad naszymi dziemi.
[3154][3171]Nie, to aden...
[3173][3191]To mio z waszej strony...
[3193][3222]Chciabym wieczorem wpa|i zobaczy, czy wszystko u nich gra.
[3224][3248]Jasne.|Ale nie musisz prosi o takie rzeczy.
[3250][3277]wietnie mie ich w domu.|To rewelacyjne dzieciaki.
[3279][3310]Doceniam.|Serio.
[3369][3392]Co ci drczy, Walt?
[3401][3421]Walt, nie krpuj si, wiesz...
[3502][3528]Skyler ju mnie nie kocha.
[3560][3592]I nie wiem, co robi, Hank.|Nie wiem.
[3609][3635]Mwi...
[3647][3691]Mwi, e mam zy wpyw na dzieci.
[3713][3750]e nie jestem dla nich dobry.
[3752][3782]Chryste, Walt.|Nie.
[3792][3844]Uwaa mnie za zego ojca.|Przykro mi.
[3857][3931]Ty i Sky macie problemy,|ale to...
[3933][3948]Nie jestem...
[3955][4016]Marny ze mnie ekspert rodzicielski,|ale z mojej perspektywy tego nie wida.
[4018][4037]Bo...
[4039][4064]myl, e wietnie radzisz sobie|z dziemi.
[4066][4125]Utrzymujesz rodzin.|Jeste wzorem do naladowania.
[4127][4178]I twoja niezomna|walka z rakiem...
[4180][4201]Samo to jest dla mnie|wielk inspiracj.
[4203][4232]- Popeniem kilka bdw.|- Tak, wiem.
[4234][4258]Skocz po kaw.|Masz ochot?
[4260][4278]- Jasne.|- No to id po kaw.
[4280][4319]Dam ci chwil,|eby si pozbiera.
[4330][4359]Ze mietank i z cukrem?
[4361][4399]- Hank, wybacz.|- Nie ma mowy.
[4401][4434]Kawa, tak?|Daj mi chwilk.
[4993][5018]Naprawd piknie razem wygldacie.
[5020][5068]Zaufaj mi, stary.|Jest le, ale bdzie lepiej.
[5134][5154]Co to za miejsce?
[5156][5170]Gdzie jestemy?
[5172][5188]- Daj tamten st.|- Nie mog tu by.
[5190][5222]Moja crka|niedugo wrci do domu.
[5224][5244]Co robicie?
[5256][5287]Zamknij ryj!
[5359][5375]Daj mi jej telefon.
[5417][5435]Dobra, Lydia.
[5437][5461]Moi przyjaciele nie znaj ci|tak dobrze jak ja,
[5463][5506]wic postanowili by askawi|i da ci jeszcze jedn szans.
[5554][5579]Przeczytaj to dokadnie.
[5581][5623]Za 30 sekund zadzwoni|do agenta Schradera z tej linii.
[5625][5656]Podasz mu t informacj|i zobaczymy, co z tego wyniknie.
[5658][5683]Ale wczeniej zasady.|Zaczniesz woa o pomoc,
[5685][5717]sprbujesz poda jakie kodowane|komunikaty lub inaczej go naprowadza,
[5719][5757]wycign pistolet|i strzel ci w gow.
[5766][5793]To samo z panik|i zalewaniem si zami.
[5795][5814]Pamitasz, jak bardzo to lubisz?
[5816][5881]Jeli znw si to zdarzy,|strzelam ci prosto w gow.
[5896][5953]Patrz na mnie, nie na nich.|Lydia, patrz na mnie.
[5959][5985]Jeli wzbudzisz w Schraderze|najdrobniejsze podejrzenia,
[5987][6038]choby najmniejsze,|powiedz, co bdzie pniej.
[6040][6058]Wycigniesz gnata|i do mnie strzelisz.
[6060][6076]- W co?|- W gow.
[6078][6096]Zgadza si, w gow.
[6098][6145]I pistoletem, a nie gnatem.|Oczekuj precyzji.
[6159][6171]Gotowi?
[6185][6199]Komputer gotowy.
[6209][6278]Nadszed czas odegra|swj yciowy teatrzyk.
[6285][6299]Dzwoni.
[6323][6337]/Biuro ASAC.
[6339][6370]Lydia Rodarte-Quayle.|Prosz z agentem Schraderem.
[6372][6388]/W jakiej sprawie?
[6390][6436]Madrigal Electromotive.|Lydia. Rodarte. Quayle.
[6438][6457]Prosz poczeka.
[6459][6499]Hank, Lydia Rodarte-Quayle|na linii pierwszej.
[6532][6554]Hank Schrader.|W czym mog pani pomc?
[6563][6585]Dzwoni z nietypow spraw...
[6587][6631]Kiedy byam w naszym magazynie|w celu kontroli jednej z dostaw chemikaliw,
[6633][6675]zauwayam nadajnik|/na jednej z beczek z metyloamin.
[6677][6708]- Nadajnik?|/- Chyba jako tak to nazywacie.
[6710][6759]aden ze mnie ekspert,|ale wyglda mi to na co w stylu
[6765][6800]urzdzenia namierzajcego|albo GPS.
[6802][6842]/Zastanawiam si,|czy to nie pascy ludzie go tam zamontowali.
[6844][6883]To oczywicie nie moja sprawa,|bo nie chc si wtrca
[6885][6917]w dziaania organw cigania,|czy zaszkodzi przykrywce,
[6919][6942]czy jak to tam nazywacie.
[6953][6992]Nie wiem i dlatego pytam|o jakie informacje.
[6994][7012]Powiem moe, co zrobimy.
[7014][7037]Prosz odstawi t beczk na bok,|jeli mona.
[7039][7061]Dowiem si co i jak|i oddzwoni.
[7063][7096]W midzyczasie prosz|nic nikomu nie mwi, dobrze?
[7098][7146]- Dobrze, rozumie si.|/- wietnie. Dzikuj za telefon.
[7226][7245]Gomie, moesz na chwilk?
[7272][7306]/Nic nie wiesz o GPS-ach|/na beczkach z metyloamin?
[7308][7326]/Mwi o Madrigal Houston.
[7328][7354]/To nie moi ludzie.|/Dlaczego pytasz?
[7356][7388]/Nie wiem.|/Mylaem, e co wiesz.
[7390][7417]/Dobra, dziki.
[7422][7443]Wiem, co sobie mylisz,|ale to nie ja.
[7445][7462]Mwi ci, e nie ja|to podoyam.
[7464][7482]Zamknij ryj.
[7484][7525]- I macie to, o czym mwiem.|- Dobra, i co teraz?
[7527][7540]To nie DEA.
[7542][7565]Schrader pewnie myli,|e to sprawka jakiej ekipy,
[7567][7585]szukajcej sabych punktw,|by zrobi skok.
[7587][7606]Wyle tam ekip.
[7608][7648]Zainstaluje tam, co tylko si da.|Pluskwy, kamery w caym magazynie.
[7650][7692]Czyli magazyn jest spalony.|Nici z dostaw od niej.
[7694][7728]Wszystko zaley od tego, jak szybko|Schrader wyle tam swoich ludzi.
[7730][7751]My jestemy 1500 kilometrw bliej.
[7753][7785]Trzeba nasuchiwa|i dowiedzie si, ile mamy czasu.
[7787][7810]Jeli przynajmniej 12 godzin,|pojedziemy tam,
[7812][7830]wejdziemy do rodka|za pomoc jej kodu dostpu
[7832][7853]i zabierzemy wszystkie beczki,|ktre nam wpadn w rce.
[7855][7890]U-haul moe wzi tylko sze lub siedem,|zanim wzbudzimy podejrzenia.
[7892][7938]To prowizorka, ale wicej|w tej sytuacji nie moemy zrobi.
[7954][7977]A co z ni?
[7991][8028]Wy dwaj zajmiecie si|przywiezieniem beczek.
[8039][8076]- Ja zajm si ni.|- Nie, popeniacie bd.
[8078][8106]To nie ja!|Kln si na Boga!
[8108][8163]- Jak dla mnie mwi prawd.|- Ma bro przy skroni, mody.
[8165][8191]Kady w takiej sytuacji|brzmi jak Meryl Streep.
[8193][8239]Wybacz, Jesse.|Sam chciae gosowania.
[8249][8267]Jest dwa do jednego.
[8282][8333]Nie moecie mnie zabi!|Przysigam, e niczego nie zrobiam!
[8335][8365]/Janice, pocz mnie z Doughtym|/w Houston, dobra?
[8367][8388]/Jasne.
[8462][8479]/Jest na linii.
[8481][8502]/Cze, Erol.|/Powiedz mi, e twoi ludzie
[8504][8530]/nie zrobili czego tak gupiego,|/jak umieszczenie nadajnika GPS
[8532][8553]/na zewntrz beczki|/z metyloamin.
[8555][8584]/W magazynie firmy|/Madrigal w Houston?
[8597][8624]/A kto pyta?|/Kto go znalaz?
[8626][8639]/Chryste.|/W chuja walisz?
[8641][8666]/Od kiedy nadajnik GPS|/umieszcza si na zewntrz beczki?
[8668][8692]/Nie mielimy czasu|/na wejcie w kombinezonach ochronnych.
[8694][8706]/Mieli je wysya.
[8708][8728]/Przymocowalimy go do dna.|/By dobrze ukryty.
[8730][8749]/Serio?|/Chyba jednak nie za dobrze.
[8760][8774]/Ile beczek okleilicie?
[8776][8806]/Wszystkie, ktre zmierzay|/do magazynu.
[8828][8833]/No dobra.
[8835][8853]/Nic nie rbcie.|/Wykombinuj, co dalej robi.
[8855][8879]/W przyszoci pamitajcie|/o komunikacji, dobra?
[8881][8899]/Tak...|/Wybacz.
[8901][8917]Dupek.
[8967][8997]Odkadajc na bok to,|e prawie zabilimy t kobiet,
[8999][9045]- wszystkie beczki s oklejone.|- Rozwimy ten problem, ktry moemy.
[9047][9075]To nie zmienia ani o jot|jej sytuacji.
[9077][9116]Daj spokj, nadal|chcesz mnie zabi?
[9118][9150]Uratowaam ci tyek!|Gdyby nie ja, siedzielibymy w mamrze!
[9152][9185]Ciko mi to mwi,|ale ona niestety ma racj, Mike.
[9187][9218]Ocalia nam tyki,|znajdujc to co.
[9220][9250]Robia to dla siebie.|Jest zagroeniem.
[9252][9298]Przy pierwszej okazji wyceluje|w nas bro albo nale gliny.
[9300][9341]Ta kobieta nasaa|na mnie cyngla.
[9363][9412]- Powanie?|- Czekaj, cyngla?
[9414][9453]- Takiego z mafii?|- Dokadnie, jak z mafii.
[9455][9502]Nadal potrzebujecie metyloaminy!|Moe pogadamy o tym?
[9504][9532]To powiedzcie partnerowi,|eby przesta mi grozi
[9534][9566]- i pogadajmy.|- O czym? Syszaa.
[9568][9590]Nie moesz da nam|nawet beczki.
[9592][9647]A kto mwi cokolwiek o beczkach?|Mwi o oceanie materiau.
[9735][9771]Daj mu minut, dobra?|Zaufaj mu.
[9780][9796]"Zaufaj mu"?
[9842][9872]No to sucham.
[9874][9920]Jeli obiecacie,|e wtedy mnie nie zabijecie.
[9922][9953]- Dobra, masz moje sowo.|- To za mao.
[9955][9979]- Paniusiu...|- Masz dzieci?
[9981][10002]To nie ma nic wsplnego|z t spraw.
[10004][10039]To nie podchwytliwe pytanie.|Dlaczego nie odpowiesz?
[10041][10070]Tak, mam dzieci.|Co z tego?
[10072][10092]Mylisz sobie, e skoro oboje|jestemy rodzicami,
[10094][10115]nie pozwol zrobi partnerowi tego,|co konieczne?
[10117][10137]- Przysignij na ich ycie.|- Co?
[10139][10163]Przysignij na ycie swoich dzieci,|e mnie nie skrzywdzicie.
[10165][10185]Jak inaczej bd moga ci zaufa?
[10187][10242]Sprytna z ciebie bizneswoman.|Rozumiesz ide karty przetargowej.
[10244][10289]- Skocz z tym protekcjonalizmem.|- Nie masz adnej.
[10316][10358]Zaufanie musi dziaa|w dwie strony, Lydio.
[10364][10397]To prawda, e zlecia|zabjstwo Mike'a?
[10430][10448]- Tak.|- Dlaczego?
[10450][10485]- Byam przeraona.|- Baa si Mike'a?
[10487][10503]Nie na pocztku.
[10505][10533]Ludzie, ktrzy pracowali dla|Gusa Fringa, s teraz w wizieniu.
[10535][10563]Dziewiciu.|Wiedz o mnie wszystko.
[10565][10615]Nawet o tobie, zakadajc,|e to ty jeste gwnym chemikiem.
[10626][10680]Skoro obawiasz si tych dziewiciu,|dlaczego chciaa zabi Mike'a?
[10682][10698]Nie miaam wyboru.|Nie pjd do wizienia,
[10700][10722]eby moja crka wychowywaa si|w okropnym domu dziecka.
[10724][10750]Masz pojcie, jak tam jest?
[10752][10784]Daam mu list nazwisk,|ale zamiast si nimi zaj,
[10786][10803]broni ich.|No to zatrudniam kogo innego.
[10805][10833]Nie byo innego wyjcia,|jak doda Mike'a do listy.
[10890][10957]Ten ocean metyloaminy,|do ktrego masz rzekomo dostp...
[10963][11022]- O jakiej iloci mwimy?|- Co powiesz na 24 tysice galonw?
[11059][11097]Raz w tygodniu, w rod,|pocig towarowy opuszcza Long Beach.
[11099][11116]Jest wyadowany|przemysowymi chemikaliami.
[11118][11149]Zawsze przynajmniej jedna z cystern|pena jest metyloaminy,
[11151][11174]ktr importujemy|z fabryki w Guangzhou.
[11176][11202]Pocig jedzie|na wschd przez Arizon,
[11204][11245]zatrzymuje si we Flagstaff,|gdzie wymienia si wagony.
[11247][11279]Ale metyloamina zawsze jedzie dalej|do naszych firm pestycydowych
[11281][11319]w Teksasie i Oklahomie.|Czyli przejeda przez wasz stan.
[11321][11369]Tutaj jest obszar wielkoci|trzech mil w hrabstwie McKinley.
[11376][11394]I tam to zrobicie.
[11409][11446]- Co dokadnie zrobimy?|- Zdobdziecie metyloamin.
[11448][11478]Ukradniemy j?|Jak Jesse James?
[11480][11505]Chcecie towar?|Oferuj wam cay basen.
[11507][11545]Po mojemu raczej szybk|podr do wizienia.
[11547][11568]Zatrzyma pocig po 11 wrzenia?
[11570][11589]Masz moe pojcie,|ile alarmw
[11591][11614]wczymy pomidzy tym miejscem|a Waszyngtonem?
[11616][11637]Nie, jeli zrobicie to tutaj.
[11639][11654]Jeli pocig towarowy|zatrzymuje si
[11656][11685]gdziekolwiek poza miejscami przeadunku,|alarm wcza si automatycznie.
[11687][11738]Alarmujecie kolej, Departament Transportu|oraz Departament Bezpieczestwa.
[11740][11757]Ale to, czego nie wiecie,|a co wiem ja,
[11759][11790]bo moim zadaniem jest|ledzi dostawy klientw...
[11792][11813]To mroczna strefa.
[11815][11841]- Co takiego?|- Taki termin kolejowy na miejsce bez kontaktu.
[11843][11860]Martwa strefa.
[11862][11904]adnego systemu nadzoru,|adnych alarmw i kontaktu z kontrolerem.
[11906][11920]A komrki?
[11922][11977]- Ekipa moe powiadomi gliny.|- Brak zasigu. To idealne miejsce.
[11979][11999]Bdziecie mieli czas|na zatrzymanie pocigu,
[12001][12024]nabranie tyle metyloaminy,|ile zdoacie zabra,
[12026][12056]- i zwia, nim policja...|- Chwila, chwila.
[12058][12089]Zakadajc, e zatrzymamy|rozpdzony pocig,
[12091][12129]skd bdziemy wiedzie, e to ten?|I ktra cysterna jest waciwa?
[12131][12178]- Nie wierz, by je oznaczali.|- Po przeadunku w Flagstaff
[12180][12206]ostateczny manifest idzie|na serwer mojej firmy.
[12208][12239]Wyl go wam midzy pnoc|a 2:00 nad ranem.
[12241][12271]To da wam|sze godzin przewagi.
[12273][12310]Pamitajcie, e i ja sporo ryzykuj,|dajc wam t informacj.
[12312][12332]Oczekuj zapaty.
[12357][12377]Podzia procentowy|omwimy pniej.
[12379][12422]Wiecie, co to oznacza?|Musimy zdj ekip.
[12424][12436]Nie rozumiem?
[12438][12474]Maszynista skontaktuje si z glinami,|gdy tylko opuszcz t stref.
[12476][12503]- To tylko 3 mile.|- Bdziemy na totalnym zadupiu.
[12505][12524]Dla mnie moemy by nawet|na Pustyni Gobi.
[12526][12571]Dostan cynk, a FBI i DB|zaczn nas ciga helikopterami,
[12573][12593]zanim zdymy zrobi obrt.
[12595][12620]A na otwartej przestrzeni|si nie ukryjesz.
[12622][12653]- Ile osb w zaodze?|- Tylko dwie, inynier i konduktor.
[12655][12672]Zakadajc, e nie bdzie|adnych ochroniarzy.
[12674][12703]Nie bdzie.|To nie gowice nuklearne.
[12705][12724]Chwila.|Dwch goci...
[12726][12746]Nie moemy po prostu|ich zwiza czy co?
[12748][12759]A co potem?
[12761][12797]Nawet w maskach,|zostawimy za sob dwch wiadkw.
[12799][12815]Krtko mwic,
[12817][12864]robi to na tyle dugo, eby wiedzie,|e s dwa rodzaje napadw:
[12866][12894]Takie, z ktrych|gociom si upieka,
[12896][12939]- i takie, ktre maj wiadkw.|- No rce opadaj.
[12941][12988]Chcielicie zamordowa mnie.|Miaam was za zawodowcw.
[13014][13041]Powiesz "agent"?
[13043][13070]"Aaaageeent".|Powiesz?
[13072][13093]Powiedz "agent Schrader".
[13095][13132]Jeli to bd jej pierwsze sowa,|przyo ci butem.
[13134][13176]- Nie suchaj go, Holly.|- Mwi kobitce prawd.
[13178][13222]Szefu. Jestem szefem.|Powiesz "szefu".
[13224][13250]Czy ja jestem szefem?|Ja jestem szefem.
[13252][13291]eby tylko to byo z cyca|a nie jakie sojowe gwno.
[13300][13319]- Moja maleka...|- Twoja?
[13321][13346]...zasuguje na orygina.
[13348][13364]Nie.|Widzisz?
[13372][13412]Nie chce.|Woli mnie.
[13427][13462]Moja, bo jej nie oddam.
[13464][13484]No, wiem...
[13486][13519]A jak tam Emosaw?|Wyszed dzisiaj z pokoju?
[13521][13534]Ledwo co.
[13536][13553]A jak ju,|to prawie nie mwi.
[13555][13576]No, ale czego oczekiwa.
[13578][13620]Rodzice traktuj go,|jakby to on by tam niemowlciem.
[13686][13736]Flynn, podgrza ci t lasagn,|eby si najad do kolacji?
[13738][13747]Nie.
[13749][13793]Wypoyczyem "Gorczk" na Blu-rayu.|Obejrzymy pniej?
[13795][13808]Nie.
[13810][13850]I moecie teraz dalej|o mnie rozmawia.
[13878][13909]Skoro nikt inny nie zaoferuje opinii,|ja to zrobi.
[13911][13927]Zrobimy to po staremu.
[13929][13963]Pojedziemy w tras|na meliny i wytrzewiaki.
[13965][14002]Pozbieramy z tuzin meneli i bd dla nas|smerfowa tabletki na przezibienie.
[14004][14031]- Mwisz o powrocie do pseudoefedryny.|- Ty jeste chemikiem.
[14033][14087]- Przyznam, e zmniejszy to nasz nakad.|- O cztery albo pi razy.
[14089][14132]To znaczy te, e w piach pjdzie|80 tysicy dolarw zainwestowane
[14134][14173]w nowy sprzt laboratoryjny, bo nadaje si on|tylko do fenylowo-acetonowego gotowania.
[14175][14221]I bez oblicze wiem,|e zarobimy uamek zyskw.
[14223][14269]Lepiej zarobi mniej|ni w ogle.
[14271][14301]Ach tak, Mike?|To moe wyjanij nam dlaczego.
[14303][14335]Dlaczego nie zarobienie niczego|nie jest opcj?
[14337][14351]- Walter...|- Powiem wam.
[14353][14375]Przez twoich zamknitych|dziewiciu ludzi, tak?
[14377][14398]Zepsue,|pokrywasz straty.
[14400][14434]- Wyczerpalimy ju ten temat.|- Moe jednak nie,
[14436][14483]bo teraz brzmi to tak, jakby mwi,|e nie mamy wyboru,
[14485][14527]tylko gotowa miechu warte iloci,|eby spaci twoich ludzi.
[14529][14557]Bo nas wydadz|i pjdziemy do wizienia?
[14559][14597]Tak? Bo dla mnie brzmi to tak,|jakby ty mwi,
[14599][14652]e chcesz zrobi ten napad|i zabi dwjk niewinnych ludzi.
[14654][14678]Tego chcesz?
[14680][14712]Nie wiem, dlaczego|wkadasz mi sowa do ust.
[14714][14766]A jak skroimy ten pocig|i nikt si nawet nie kapnie?
[14921][14944]Moe...
[14987][15012]By moe...
[15123][15152]Nadjedzie stamtd.
[15419][15441]775.
[15477][15499]800.
[15532][15554]814.
[15601][15625]Chwila.
[15666][15684]Idealnie!
[15686][15716]No, zrobimy to tutaj.
[15725][15752]Wanie tutaj.
[15870][15900]Jak sytuacja, Mike?
[15955][15987]- Czysto.|/- Przyjem.
[16062][16090]Niej, niej...
[16098][16129]Wanie tak, Fernando.
[16312][16336]Do tego.
[16381][16409]- Gotowy?|- No.
[16438][16472]- Jak miae na imi?|- Todd.
[16474][16495]Bdziesz potrafi|si tam wspi?
[16497][16521]Tak jest.|Bd gotowy.
[16523][16558]- W porzdku.|- Mog o co spyta?
[16567][16573]Pytaj.
[16575][16600]Rozumiem, po co nam|zbiornik na metyloamin.
[16602][16625]Ale po co ten drugi na wod?
[16652][16690]Jesse, to twj pomys.|Wprowadzisz go w szczegy?
[16692][16712]Rozchodzi si o wag, jo.
[16714][16752]Nasz tankowiec jest raz waony|przy adowaniu w Long Beach
[16754][16783]i jeszcze raz|przy rozadowywaniu w Teksasie.
[16785][16837]Jeli wagi si nie pokryj,|skumaj si, e zostali napadnici.
[16839][16872]Za podcignicie metyloaminy|idzie si siedzie.
[16874][16931]Czyli nikt poza nami nie moe|si dowiedzie, e doszo do napadu.
[16938][16965]Nikt.|Kumasz?
[16989][17019]Ta.|Oczywicie.
[17021][17051]- Jeste pewien?|- Tak jest.
[17053][17069]Skoro to ju wiesz,
[17071][17128]nogami w tej sytuacji jest podmianka|wagi metyloaminy tak sam wag wody.
[17130][17150]Wypas.|Nie skumaj, e ich okradlimy.
[17152][17195]Ta metyloamina jest oparta na wodzie,|a mimo to way odrobin mniej od wody.
[17197][17246]A wic usuniemy tysic galonw|metyloaminy z tankowca,
[17248][17296]a wymienimy j|jakimi 9/10 tej objtoci w wodzie,
[17298][17329]czyli 900,24 galonami.
[17339][17405]A nawet podbijmy to do rwnego 920|w celu pokrycia wody rozlanej i zawartoci wa.
[17407][17430]Jaki postp,|tak w ogle?
[17432][17446]850.
[17448][17460]- Ju blisko.|- Dobra.
[17462][17500]Ale nie domyl si kradziey|po otrzymaniu rozwodnionej metyloaminy?
[17502][17561]No, z 24 tysicy galonw bdzie to tylko|okoo czteroprocentowe rozcieczenie.
[17576][17604]Ale tak, masz racj.|Na pewno zauwa.
[17606][17671]Lecz wtedy win obarcz Chiny|za dostarczenie nieznacznie sabszej partii.
[17687][17724]O ty, pomylelicie o wszystkim.
[17801][17827]/Flynn...
[17829][17853]/Flynn, otwrz drzwi.
[17855][17878]Po prostu wyjd|i porozmawiaj ze mn.
[17880][17923]/Zostaj i nie mam|/nic wicej do powiedzenia.
[17972][18010]- Co si dzieje?|- Masz, czego chciae.
[18012][18037]Gratuluj.
[18148][18175]To ja.|Otwrz.
[18204][18238]Dawaj, Junior.|Nie spytam drugi raz.
[18240][18268]- Co?|- Wiesz co.
[18277][18320]Czy wy na serio wyrzucacie mnie|z mojego wasnego domu?
[18322][18358]Nie wyrzucamy, synu.|Kochamy ci.
[18360][18388]Ten dom jest|tak samo twj jak i nasz.
[18390][18416]Ale wiesz, e twoja mama i ja|potrzebujemy troch czasu.
[18418][18445]- Wyjanilimy ci to.|- Gwno tam wyjanilicie.
[18447][18478]Mam sobie pj?|Wyjanij dlaczego.
[18480][18496]Dlaczego mam i|do domu wujka Hanka?
[18498][18545]Podaj mi dokadny powd|albo nigdzie nie pjd.
[18547][18563]To nie bdzie debata.
[18565][18601]Co si dzieje?|Dlaczego nikt mi niczego nie mwi?
[18603][18637]Chc jednego dobrego powodu.
[18648][18679]Poniewa jestemy twoimi rodzicami,|a ty jeste naszym dzieckiem.
[18681][18729]To wystarczajcy powd.|A teraz zrb, o co poprosiem.
[18731][18754]Teraz.
[18792][18806]Przejdzie mu,|zrozumie.
[18808][18854]Nie zaczynaj, Walt.|Nie zmieni zdania o tobie.
[18873][18904]- Nigdy.|- A ja tego nie akceptuj.
[18906][18925]- Jeste moj on.|- Nie.
[18927][18952]Jestem twoim zakadnikiem.
[18954][19008]Ale skoro nalegasz na wizienie mnie,|mam dla ciebie ofert.
[19010][19046]Bd pra twoje pienidze|i dochowywa twoich tajemnic,
[19048][19105]ale dzieci zostan z Hankiem i Marie,|gdzie maj szans na bezpieczestwo.
[19126][19190]Naogldaa si za duo filmw.|Nic im nie grozi.
[19197][19247]Par dni temu mwie,|e miae pistolet przy skroni.
[19249][19279]Jakby si tym chwali.
[19281][19302]Nic, co powiesz,|nie przekona mnie,
[19304][19330]e nie nadejdzie dzie,|w ktrym kto zapuka do drzwi,
[19332][19363]chcc skrzywdzi ciebie,|mnie albo nas wszystkich.
[19365][19412]A gdy ten dzie nadejdzie,|dzieci nie moe tutaj by.
[19426][19455]Zgodzisz si na to,
[19457][19500]to bd takim partnerem,|jakiego sobie zayczysz.
[19708][19736]Tak przy okazji,
[19738][19765]odwiedzasz terapeut|z Rio Rancho.
[19767][19802]Peter.|Nazwisko sama wybierz.
[19814][19843]Zakopywae ciaa?
[19882][19912]Napadaem na pocig.
[20202][20229]/- No?|- To ja.
[20231][20255]Mam.
[20257][20295]Dobra, panie White,|wszystko gotowe.
[21506][21532]Wallace, patrz!
[21535][21565]Zatrzyma pocig!
[21760][21789]Zatrzyma pocig!
[21970][21998]Teraz.|Ruszamy!
[22278][22305]/Jezu. Bogu dziki,|ecie panowie nie spali za wajch.
[22307][22330]Sprasowaoby mnie na nalenik.
[22332][22363]O kurde.|Dacie wiar?
[22374][22423]Jak co pierdolnie, to klkajcie narody.|To ci pech, nie?
[22437][22456]Sory, e panom si naprzykrzam.
[22458][22478]- Co z ni nie tak?|- Nie mam pojcia.
[22480][22518]Jad sobie, a nagle|staruszka wycigna mi nogi.
[22520][22539]Ktry z panw|zna si na silnikach?
[22541][22550]No co ja gadam.
[22552][22596]W kocu nie na darmo|zw panw inynierami, co?
[22606][22630]- Dobra.|- To chyba...
[22632][22657]- Myl, e to tutaj czy co.|- Tak mylisz?
[22659][22692]- No.|- Mog si zaoy.
[22708][22724]Kiedy ostatnio|wymieniae olej?
[22726][22760]Nie wiem, stary.|Ja tylko prowadz.
[22762][22773]Teraz.|Ruszajcie.
[22775][22796]Robi si.
[23585][23594]- Gotowi?|- Tak.
[23596][23619]Start!
[23859][23875]Czekaj.|Mam.
[23877][23905]To chyba to.
[23907][23921]- Ju?|- No.
[23923][23946]Moe wejdziesz|i dasz po kapciu?
[23948][23976]Dobra, sprbuj.
[24082][24111]- Gotowi?|- Gotowi.
[24127][24162]- Nic?|- Sprbuj jeszcze raz.
[24210][24230]Moe popchniemy|wszyscy razem?
[24232][24261]No warto sprbowa.
[24283][24304]Jak masz inne pomysy,|nie krpuj si.
[24306][24336]Nie w tej chwili.
[24348][24372]Idziesz?
[24374][24405]Jak na razie dobrze.
[24407][24435]Jaki status?
[24437][24483]Mamy 300 galonw z hakiem.
[24499][24524]A woda leci...
[24554][24577]teraz!
[24583][24622]Woda ju leci.|Wpuszczamy teraz wod.
[24718][24746]- Dobrze?|- No.
[24852][24879]Raz, dwa, trzy!
[24954][24980]Spucie j z rcznego, tak?
[24982][25016]No a jak.|Nie jestem a taki.
[25287][25329]- Na pewno nie skoczyo si paliwo?|- Mam peen bak.
[25331][25370]To bez sensu.|Wszystko wyglda dobrze.
[25490][25501]Kurde, stary,
[25503][25528]- nieze miejsce na awari.|- Co nie? Szalestwo.
[25530][25555]- Znasz si na silnikach?|- Nie bardzo.
[25557][25576]Mog ci przynajmniej|zepchn z torw.
[25578][25601]Stary, nie chc,|eby sobie zepsu bryk.
[25603][25621]Pojad wolno,|nawet nie zarysuj.
[25623][25663]- Spieprzysz sobie ten lnicy zderzak.|- Ej, spniamy si przez ciebie, kole.
[25665][25700]- Go mwi, e nie ma sprawy.|- I dzikujemy, tak w ogle.
[25702][25740]Tak, tak, oczywicie.|Dziki, stary.
[25969][25978]Jezu.
[25980][26003]Walter, mamy tu|dobrego Samarytanina.
[26005][26029]W tej chwili zdejmuj|swoich ludzi z pocigu.
[26031][26063]Jeszcze nie skoczylimy.
[26216][26262]Ciarwka nie zawadza, Walter.|Wyno si stamtd.
[26363][26381]Dzikujemy|i polecamy si na przyszo.
[26383][26407]Ciesz si,|emy pomogli.
[26409][26424]Jasne, aden problem.
[26426][26469]- Podrzuci ci do miasta?|- Tak. Tak, dziki.
[26521][26550]Walter, wrcili do lokomotywy.
[26552][26605]/Jeli nie porzucisz operacji natychmiastowo,|/wszyscy wpadniemy.
[26699][26728]- Gotowy?|- No.
[26755][26782]Panie White!
[26845][26872]Wytrzymajcie!
[26908][26931]Teraz!
[26966][26997]Zamykajcie!|Zamykajcie!
[27399][27410]Todd!
[27412][27442]Zeskakuj.|Zeskakuj!
[27781][27808]Tak jest, suko!
[27816][27840]Rzdzisz!
[27866][27893]Dobra robota.
[28253][28297]Nie!
[28305][28326]Nie...
[28400][28416]..:: GrupaHatak.pl ::..
[28418][28460]Tumaczenie: jzek i Henioo|Korekta: Igloo666
[28462][28492]Synchro do 720p WEB-DL:|Bilu
