[0][28]/Poprzednio w "Breaking Bad"...
[30][68]/Dobra, chopcy.|/Bierzcie wszystko.
[121][151]- Od zapalniczk.|- To nie moe uj mu na sucho.
[152][169]I nie ujdzie. Chcesz go pogry,
[169][200]/zrbmy to wsplnie.|Zaoymy ci podsuch i niech sobie gada.
[200][219]Jeli tam pjd,|jestem trupem.
[221][249]Dorw ci tam,|gdzie naprawd mieszkasz.
[251][263]/Jesse, suchaj...
[266][297]Todd, chyba mam kolejn robot|dla twojego wujka.
[366][397]- Jaka partia?|- Jakie 50 funtw.
[398][438]Wujku, ta maska...|Powiniene jednak j...
[440][471]Pan White mwi,|e opary s niebezpieczne.
[473][516]Zostaw mi, czym bd oddycha.|Uwijaj si, bo chc zajara.
[898][926]76%.
[928][955]- wietna robota, siostrzecze.|- Dziki, wujku Jack.
[955][981]- A gdzie bkit?|- Gdzie jest co?
[982][1019]Kolor niebieski.|Pojawi si pniej?
[1026][1041]Gdzie jest?
[1054][1086]Czybym zakadaa bdnie,|e towar powinien by niebieski?
[1088][1123]Mylaem, e celujemy w to,|aby towar mia 76%.
[1125][1144]To sporo wicej, ni byo.
[1146][1175]Ten typ z wygldem rosomaka|nie doszed do 70.
[1177][1217]Jasne, w kwestii procentw|to spory sukces.
[1219][1253]Gratuluj, Todd.|Ale niebieski to kolor marki.
[1255][1288]Kupcy w Europie|pac za niego grube dolary.
[1293][1328]Odkd nie ma Heisenberga,|kupcy mog wybaczy spadek jakoci,
[1330][1353]ale kolor musi zosta.
[1381][1410]Po mojemu jest niebieski.
[1412][1442]No, troch.|Niebieskawy.
[1477][1496]Todd, ty jeste kucharzem.|Jak mylisz?
[1561][1570]Troch.
[1572][1645]Jeli zapie odpowiednie wiato,|to mona przyzna, e jest niebieski.
[1649][1669]Niebiesko-zielony.
[1674][1697]- Akwamaryna.|- Dodamy do tego barwnik spoywczy.
[1699][1741]- Dostaniesz kady kolor.|- Tak jak robi z ososiem hodowlanym.
[1743][1770]Widziaa, jaki r|apie to gwno?
[1773][1787]Rowe jak flamingi.
[1797][1827]Nawet po wycigniciu z oceanu|tak nie wygldaj.
[1854][1880]No dobra,|czas zarobi troch szmalu.
[2002][2037]- Prosz, pani Quayle.|- Lydio.
[2124][2150]Smakuje herbata?|Dokadnie taka, jak pani chciaa.
[2161][2195]Na pewno nie jest za saba?|Moge dorzuci jeszcze jedn torebk.
[2199][2216]Na pewno.
[2236][2261]A co do towaru...
[2266][2288]Przepraszam za ten kolor.
[2295][2335]Minuta albo dwie duej|i w kotle wzrosaby temperatura.
[2338][2402]- By moe wygotowaem ten kolor.|- Spalie go jak ciasto.
[2420][2441]Co w tym stylu.
[2443][2500]Ale mog to poprawi.|Czysto towaru te.
[2502][2544]Robi wszystko tak,|jak nauczy mnie pan White.
[2551][2630]- Na pewno bdzie tylko lepiej, nie?|- Doceniam twoje starania, bo jak wiesz,
[2631][2673]moi kupcy oczekuj|pewnego progu, cigoci.
[2679][2690]No jasne.
[2757][2779]Pani kupcy...
[2787][2822]Mog poprosi wujka,|eby troch z nimi pogada,
[2855][2877]jeli pani chce.
[2896][2930]Nie skorzystam.|Dziki.
[2942][2965]Bardzo wierz w twoje zdolnoci, Todd.
[2967][3021]Wierz w ciebie.|Postaraj si ulepszy towar.
[3024][3051]To dla mnie bardzo wane.
[3105][3125]Musz zdy na samolot.
[3442][3462]/Mwi Walt.
[3464][3480]Witam, panie White.|Co u pana?
[3482][3494]/Wszystko gra.
[3517][3560]/Todd, chyba mam kolejna robot|/dla twojego wujka.
[3562][3616]- Mam ustawi spotkanie?|/- Tak, prosz.
[3626][3693]Mam mu co wczeniej powiedzie?|Ktre wizienie, ile celw itepe?
[3719][3753]- Panie White?|/- Jeden cel. I nie w wizieniu.
[3765][3799]/- Jesse Pinkman.|- Zaatwione.
[3861][3922].:: GrupaHatak.pl ::.
[3924][3992]Breaking Bad [5x13]|/Tohajiilee
[3994][4029]Tumaczy: jzek|Korekta: Igloo666
[4369][4403]Dziwi si, e go nie udusie.|I co, puszkujemy go?
[4405][4432]Na pewno AUSA ma kilka pomysw,|jak wykorzysta go przeciwko Waltowi.
[4434][4464]Nawet kiedy wiemy,|jak rozprawia si z kablami za kratkami?
[4466][4511]Na pewno gnojek bdzie bezpieczniejszy|z marshalami ni tam, skoro na niego poluj.
[4530][4568]- Co planujesz?|- Dzieciak ma pomys.
[4569][4596]Jaki dzieciak? Ten?|Zdzichu Pierdzimczka?
[4598][4649]- Ten, co spierdzieli nasza przykrywk?|- Posuchaj go, dobra?
[4727][4775]- Co to za pomys, geniuszu?|- Potrzebujecie dowodw, by go wsadzi.
[4775][4814]- Ale jest za mdry, by je zostawi.|- Wedug ciebie.
[4823][4866]Jest taki dowd,|ktrego ten chciwy dupek za nic nie zniszczy.
[4875][4893]Jego forsa.
[4895][4923]- Wiesz, gdzie j trzyma?|- Nie.
[4925][4950]Ale znam kogo,|kto moe wiedzie.
[5020][5055]- Jak byo?|- ledziem go od jego meliny.
[5056][5092]Chyba kogo szuka.|Sporo pyta.
[5093][5113]adnych telefonw?|Masz jego telefon?
[5147][5162]Mamy go?
[5164][5201]Kryjwka przy Rio Bravo.|Van Oster go niaczy.
[5203][5233]A co z Van Osterem?|Mia jakie pytania?
[5235][5277]- Pewnie tak, ale wola nie pyta.|- wietna robota.
[5277][5319]Powiem prosto z mostu.|Jeli gnojek wplcze w to prawnika,
[5321][5354]bd mia gdzie,|e jeste moim szefem i to zastopuj.
[5359][5375]Nie bdzie chcia prawnika.
[5534][5549]Co, do jasnej, czowieku?
[5756][5771]Dajesz.
[5869][5910]- Siemanko, wyjdziesz na minutk?|- Jasne.
[5926][5948]Huell Babineaux.
[5962][5982]Znasz mnie?
[5996][6033]Rozumiem, e tak.|Dziki za cierpliwo.
[6038][6086]Jak mwi agent Gomez,|nie jeste aresztowany.
[6096][6141]- Po co tutaj jestem?|- Dla wasnego bezpieczestwa.
[6143][6153]Niby jak?
[6155][6192]Obaj dobrze wiemy,|jak niebezpieczny moe by mj szwagier.
[6239][6255]Nieza pokerowa twarz.
[6258][6300]Spokojnie, niewiele nowego moesz|mi powiedzie o Walterze White.
[6302][6343]Wielokrotne morderstwa,|powizania z wiziennym gangiem nazistowskim,
[6345][6370]prowadzi najwiksz fabryk mety|na poudniowym-zachodzie.
[6372][6397]Ja nie pytam,|ty nie odpowiadasz.
[6399][6439]I wszystko jasne. Do sedna.|Mamy podsuch na telefonie Walta.
[6441][6488]Przechwycilimy rozmow midzy nim|a giermkiem Saula Goodmana.
[6490][6515]Jego pracownikiem.
[6517][6546]W kadym razie powiedzia,|e zamierza, i tu cytat,
[6548][6573]"Zaj si Jessem Pinkmanem",|koniec cytatu,
[6575][6610]a ty masz by nastpny na licie.|Dlatego tutaj jeste.
[6612][6657]- Sranie w bani. To bez sensu.|- Chcesz posucha?
[6658][6680]Twj wsppracownik, zabjca Goodmana.|Jak mu byo?
[6682][6703]Jaki ryy Patrick Kuby.
[6705][6733]Policja z Bostonu wypdzia go|z Beantown kilka lat temu.
[6733][6780]- Przyjecha tutaj szuka opalenizny.|- Walt chce zaatwi go tak jak ciebie.
[6780][6836]Tak si skada, e Kuby zagin.|Trzeba wspczu twojemu ryemu koledze.
[6847][6876]Chcesz, to uwierz.
[6876][6899]Cokolwiek postanowisz,|nie dzwo do Goodmana.
[6901][6919]Sprzeda ci za kilka srebrnikw.
[6921][6948]- Co ty pieprzysz?|- Nie bierz tego do siebie.
[6950][6979]Goodman bdzie nastpny do odstrzau,|jeli odmwi White'owi.
[6980][7042]I eby by fair, twj mieszny szef|broni ci przez jakie 15 sekund.
[7043][7061]A potem powiedzia Waltowi,|gdzie ci znale.
[7063][7093]Goodman zaoy ci GPS.
[7095][7127]Jak do niego zadzwonisz,|Walt od razu dowie si, gdzie si ukrye.
[7129][7166]I kwesti czasu bdzie|taki fina.
[7191][7225]Czowieku. Bg mi wiadkiem.|Nie wiedziaem, e planuje zabi typka.
[7225][7247]Nie wiedziaem, e chce go zabi.|Nie wiedziaem.
[7249][7264]- Spokojnie.|- Nie wiedziaem.
[7264][7295]Gdybymy myleli inaczej,|dawno siedziaby w pierdlu za wspudzia,
[7297][7329]- a nie tutaj pod nasza opiek.|- Mw, co o nim wiesz,
[7329][7359]- ebymy dopadli go pierwsi.|- Co mu z mojej mierci?
[7359][7381]- Nic mu nie zrobiem.|- Kto za nim nady?
[7383][7423]Z tego, co mwi Goodmanowi,|chodzi zaatwienie spraw
[7425][7453]w zwizku z otruciem|tego dzieciaka o imieniu Brock.
[7468][7495]A moe dlatego, e wiesz,|gdzie trzyma kas.
[7497][7512]Nie mam pojcia,|gdzie jest jego kasa.
[7514][7546]- Syszelimy co innego.|- Najwyraniej nie od tych, co co wiedz.
[7548][7602]Ja i Kuby wynajlimy mu vana,|zaadowalimy kas z magazynu
[7604][7646]i oddalimy mu klucze u Goodmana.|Kto wie, co z nimi potem zrobi?
[7648][7682]Van? O jakiej forsie mwimy?
[7684][7719]- Wartoci siedmiu beczek.|- Siedmiu beczek?
[7731][7777]Mwic beczki masz na myli|te due beczki?
[7779][7820]Beczki, czowiek.|Wiesz, te czarne plastikowe na 55 galonw.
[7827][7868]Kupiem je w Home Depot.|I kad napeniem.
[7876][7940]- Skd wypoyczye vana?|- Lariat. Przy Candelaria i Monroe.
[7958][7989]- Lariat przy Candelaria?|- Ta!
[7991][8026]Kuby go wypoyczy,|a jedzi pan White.
[8028][8053]Kaza nam go dobrze umy|przed zwrceniem.
[8055][8093]- Po co my wypoyczony wz?|- By brudny, jakby jedzi po bezdroach.
[8093][8124]Gdy skoczylimy go my,|wycign z tyu opat,
[8126][8171]da nam kluczyki i tyle.|Tyle wiem.
[8203][8224]Dobrze, panie Babineaux.
[8242][8298]Wsplnie z agentem Gomezem|zrobimy wszystko, by znale gnoja.
[8302][8346]A pan jest wolny,|cho radz si nie wychyla.
[8351][8369]I prosz pamita,|adnych telefonw.
[8371][8387]Bybym zapomnia.
[8389][8440]Pozwoliem sobie wyj bateri,|by Walt pana nie namierzy.
[8442][8492]Lepiej jej nie wkada..|Agent Van Oster zostanie z panem.
[8492][8519]Jest pan w dobrych rkach.|To nasz najlepszy czowiek.
[8519][8564]Lepiej nie rozmawia z nim o sprawie,|bo im mniej go pan rozprasza,
[8564][8613]- tym lepiej pana chroni.|- Dugo to potrwa?
[8619][8661]Tak dugo,|dopki nie bdzie pan bezpieczny.
[8767][8813]- Tym razem tylko jeden?|- Nawet nie siedzi w mamrze.
[8843][8868]Byy partner,|jak mwi Todd?
[8900][8938]- Ta.|- Wiec chodzi o odszczurzanie?
[8950][8993]Odszczu...|Nie, nie.
[8997][9026]Odszczu...|Nie to nie kapu.
[9039][9121]Po prostu...|nie sucha gosu rozsdku.
[9137][9163]Jest wcieky.|To nie kapu.
[9195][9216]Wcieky, nie kapu.|Czaj.
[9218][9252]Jak bardzo wcieky?|Jak Hulk?
[9255][9293]"Rambo James Bond kozak"?
[9354][9372]Nie dasz rady zrobi tego sam?
[9392][9416]Jesse jest dla mnie jak czonek rodziny.
[9424][9489]To ma by szybkie i bezbolesne.|Bez cierpienia i strachu.
[9490][9519]Kulka w ty gowy.|Nawet si nie spostrzee.
[9530][9554]Szanuj to.|Wok nas tylu dzikusw.
[9556][9603]- Przejdmy do ceny.|- Nie chcemy forsy.
[9613][9636]Chcemy, eby dla nas pichci.
[9727][9756]Wiecie, e odszedem.
[9758][9797]Tylko kilka razy,|eby podszkoli mojego siostrzeca.
[9797][9823]Podszkoli go|w podbijaniu czystoci.
[9823][9842]No i koloru.
[9844][9899]Najwyraniej ten niebieski kolor|cholernie krci Sowian.
[9907][9938]- Wic jak?|- Nie ma szans.
[9940][9977]Posuchaj, potroj stawk|za ostatnie zlecenie.
[9979][10020]To i tak kropla w porwnaniu z tym,|ile zarobilibymy na niebieskim towarze.
[10020][10040]Nie auj rodzinie.|To moja dewiza.
[10041][10093]Mamy zrobi to dobrze?|To nasza cena.
[10211][10253]Jedno pichcenie|po robocie.
[10450][10499]- Ale liczy si czas, rozumiesz?|- Zaatwimy go nawet dzisiaj.
[10499][10539]- Powiedz tylko, gdzie jest.|- Nie wiem.
[10558][10581]Ale wiem, jak go wywabi.
[10616][10651]Chcesz serowe nitki|czy jogurtowe krople do patkw?
[10656][10671]To i to.
[10673][10702]- Nie sysz.|- Poprosz oba.
[10751][10768]Chwila, kotku.
[10789][10827]Cze, Andrea.|Pewnie mnie nie pamitasz.
[10827][10873]- Walter White, przyjaciel Jessego.|- No tak, witam.
[10881][10910]Przepraszam, e zjawiam si|tak bez zapowiedzi,
[10912][10953]ale miaem nadziej|na chwil rozmowy.
[10953][10999]- Chodzi o Jessego.|- Jasne, ale teraz si piesz.
[11000][11036]Porozmawiamy w rodku,|kiedy bd ubieraa maego?
[11036][11076]Jasne, jeli...|Jeli moemy, to pewnie.
[11088][11147]- Pozna pan Brocka, prawda?|- U Jessego. Co sycha, Brock?
[11174][11200]Brock, pan zada ci pytanie.
[11200][11239]- W porzdku.|- To dobrze. Froot Loops.
[11239][11262]Pychota.
[11280][11306]Co z Jessem?
[11309][11352]Nie chc ci denerwowa, ale od paru dni|prbuj si z nim skontaktowa.
[11354][11389]Byem w jego domu,|nagraem si na poczt,
[11391][11420]ale nadal cisza.|Nigdzie nie mog go znale.
[11424][11467]- Masz jakie wieci od niego?|- Nie, odkd ostatnio pyta o Brocka.
[11468][11496]To byo jakie dwa tygodnie temu.
[11514][11535]Andrea...
[11537][11602]Jesse znowu pa.|Mam co do tego ze przeczucia.
[11625][11661]Prbowa pan powiadomi policj?
[11675][11691]Mam lepszy pomys.
[11691][11728]Prawnik Jessego nazywa si Saul Goodman.|Mam gdzie jego wizytwk.
[11730][11765]Ma swoje sposoby na znalezienie go|bez pakowania w kopoty.
[11766][11794]"Gdy niedola, dzwo do Saula".|Tak, zrobiem to.
[11794][11817]By w stanie sprawdzi tylko tyle,|e Jesse nie siedzi.
[11819][11857]To jednak niewielka pomoc.
[11879][11927]Ostatnio mielimy ma sprzeczk.
[11929][12021]Nie chc zanudza szczegami,|ale jest na mnie wcieky.
[12030][12069]I mam nadziej, e to jedyny|powd jego milczenia, a nie...
[12079][12116]przez...
[12155][12173]Sprbuj zadzwoni.
[12175][12223]Jeli to przez zo na pana,|moe bd miaa wicej szczcia.
[12225][12281]To by mi bardzo pomogo.|Na jaki numer dzwonisz?
[12281][12319]- Na komrk.|- Ostatnio zmieni numer.
[12319][12365]To jego numer,|ten wyszczeglniony.
[12416][12453]Jesse, tu Andrea.|Wanie wpad tu twj przyjaciel Walt.
[12455][12498]Jest tu ze mn i Brockiem.|Mylimy o tobie.
[12500][12553]Oddzwo, gdy to odsuchasz.|To naprawd wane.
[12577][12612]Dzikuj.|Jestem ci wdziczny.
[12622][12676]- Bd si zbiera.|- Prosz zosta, moe oddzwoni.
[12677][12725]Musisz odwie syna do szkoy.|Zadzwo, gdy si odezwie.
[12730][12775]Albo jeszcze lepiej.|Mam twj numer, sam zadzwoni.
[12815][12842]Narka, Brock.
[13122][13161]- Dziaamy?|- Tak, bdzie lada chwila.
[13161][13178]/Zrozumiano.
[13180][13224]Szybko i bezbolenie.|I z dala std.
[13224][13246]Nie chc, by matka|i dzieciak wiedzieli.
[13246][13269]/Jasne.
[13321][13359]/Jesse, tu Andrea. Wanie wpad tu|/twj przyjaciel Walt.
[13359][13404]/Jest tu ze mn i Brockiem.|/Mylimy o tobie.
[13410][13459]/Oddzwo, gdy to odsuchasz.|/To naprawd wane.
[13501][13534]Niele kombinujesz, dupku.
[13696][13722]Jak poszo w wypoyczalni?|Van mia GPS?
[13722][13778]Nie mia.|Mieli jeszcze p roku temu,
[13778][13827]kiedy ACLU czy kto pozwa ich|i kazano im wszystkie wymontowa.
[13874][13928]- No to po zabawie.|- Czowieku, nie moesz wymika.
[13928][13951]- A kto mwi o wymikaniu?|- A co masz?
[13952][14017]Myl o tym, co mwi Babineaux.|O brudnym vanie i opacie.
[14026][14062]- Musia zakopa ten szmal.|- Bez kitu. I co?
[14062][14101]Przecie to kawa pustyni.|Jak znajdziesz konkretne miejsce?
[14102][14156]- Sam mwie, e van nie ma GPS.|- Ale Walt tego nie wie.
[14221][14253]- Oto reszta.|- Przelicz.
[14261][14298]Trzy, czyli razem 15.|Plus pi, wychodzi 20.
[14306][14346]- Prosz wrczy to pracownikowi.|- Powiedz to.
[14346][14378]- UdA-Jednego dnia.|- Wzajemnie.
[14388][14427]- Dobrze.|- Dlaczego musz to mwi?
[14429][14478]Poniewa to wzmacnia mark.|Nauczysz si tego?
[14482][14512]To bardzo proste.
[14522][14555]Mamo, jest sobota.|Mog si urwa?
[14555][14578]- Dokd?|- Do domu.
[14587][14614]Mam co do roboty,|moe si wyczilluj.
[14614][14660]- Na pewno ten zapach wywietrza.|- Zosta jeszcze troch.
[14660][14698]- Jeste mi potrzebny.|- Cze. Komu mam to da?
[14709][14738]Ja si tym zajm.|Przepu mnie.
[14739][14765]Razem 14.97.
[14822][14863]- Jak leci?|- To pan jest na billboardach.
[14864][14909]- Pan jest tym prawnikiem.|- "Gdy niedola, dzwo do Saula!".
[14952][15030]Trzy do 15 i 20,25,|30,35,40 i dziesi do 50.
[15039][15074]Lubi paskie reklamwki.|Co sie stao z paska twarz?
[15075][15133]- Nazwabym to ryzykiem zawodowym.|- Prosz wrczy to pracownikowi.
[15136][15158]Bardzo dzikuj.|Mio byo pozna.
[15160][15207]Nie prowad po pijanemu.|Ale jeli do tego dojdzie, dzwo.
[15208][15252]UdA-Jednego dnia.|Zapomniaa to powiedzie.
[15254][15279]Wiem.
[15294][15351]Wyczy porzdnie midzy siedzeniami.|Dokadnie, zuch chopak.
[15364][15380]Co ty tutaj robisz?
[15382][15407]Przysigam, e dzieciak zostawi|w bryce tyle proszku,
[15410][15433]e antynarkotykowi|spuciliby si z radoci w gacie.
[15434][15455]Zepsu ci si telefon?|Wszystkie 200?
[15456][15497]- Huell zwia.|- Dokd?
[15499][15537]Nie wiem. Zdezerterowa.|Znikn i nie odbiera telefonu.
[15538][15577]- A co z Jessem?|- Jeszcze si nie pokaza.
[15578][15602]Ale wypynie.|Pewnie ley gdzie napany
[15604][15622]i nie odebra|naszej wiadomoci.
[15624][15678]Albo kapn si, e to ustawka.|Nie jest taki gupi, za jakiego go masz.
[15736][15767]Nosisz kamizelk kuloodporn?
[15769][15795]Nie dosyszae,|e mj ochroniarz zagin?
[15801][15843]Kazaem mu obserwowa melin|z nadziej, e dzieciak si pokae.
[15845][15865]Ni std, ni zowd,|cisza w eterze.
[15867][15889]Ty jeste umys ciy.|Dodaj sobie dwa plus dwa.
[15891][15955]Jesse nie wpad w sza zabijania.|Chce dopa tylko mnie.
[15960][15996]To gdzie, do diaba, jest Huell?
[16048][16092]- Jakie wieci?|- Jeszcze nie, ale lada chwila.
[16338][16362]Dziesi odwieaczy|o zapachu sosny.
[16364][16383]W t kolumn wpisujesz 10.
[16384][16410]Potem odejmujesz od kolumny|magazynowej.
[16413][16432]Sprbuj.
[16556][16587]/Dostae fotk, ajzo?|/Beczka wyglda znajomo?
[16589][16622]/Bo znalazem sze|/identycznych.
[16687][16708]/To wielkie bydl|/pracujce dla Goodmana
[16710][16748]/wygadao si, kiedy dostao|/kilka razy gnatem po bie.
[16750][16794]/Powiedzia o wypoyczalni|/i okazao si, e wozy miay GPS.
[16800][16833]/Co ty na to, geniuszu?|/Wszystkiego nie przewidziae.
[16834][16892]- Jesse, nie wiem, co planujesz...|/- Dam ci wskazwk, Walt.
[16892][16939]/Kilka piciogalonowych|/kanistrw benzyny i zapalniczka.
[16939][16959]Nie, Jesse.|Posuchaj.
[16960][16997]/To ty mnie posuchaj, szmato.|/Zabieraj tu swoje dupsko w trymiga.
[16999][17018]Ju jad.
[17020][17052]/I nawet nie myl|/o wzywaniu pomocy.
[17055][17077]/Rozczysz si,|/dasz mnie na czekanie,
[17079][17097]/strac poczenie|/z jakiegokolwiek powodu,
[17099][17127]/puszcz wszystko z dymem.
[17129][17152]/Jasne? Wielkie ognisko.|/Dostae fot, nie?
[17154][17169]Dostaem.
[17171][17204]/No to lepiej si streszczaj,|/bo co minut spopielam 10 kawakw.
[17206][17226]/Zaczynam od teraz.
[17228][17259]Powiedziaem, e jad.|apy precz od mojej forsy.
[17259][17293]/Ogie idzie, ajzo.|/No i poszo 10 kafli.
[17294][17326]/- Milusi pomaraczowy ogie.|- Nie!
[17378][17434]Ja umieram. Rak wrci.|Krzywdzisz jedynie moj rodzin.
[17444][17464]Nie wydam tej forsy.
[17466][17497]To nie dla mnie.|Nie zd z nich skorzysta.
[17499][17516]To pienidze moich dzieci.
[17518][17563]/Teraz wyjedasz z dziemi?|/Naprawd?
[17580][17606]Przykro mi z powodu Brocka.
[17608][17626]/- Wcale nie.|- Tak.
[17628][17673]/- Przykro to ci dopiero bdzie.|- Przepraszam za Brocka!
[17674][17720]Przecie yje.|Zgodnie z planem jest cay i zdrowy!
[17721][17749]Mylisz, e nie wiedziaem,|ile mu poda?
[17751][17786]e daem za duo? No co ty.|Jeszcze mnie nie znasz?
[17787][17810]/Wiem, e jeste kamliwym|/i zym gnojem.
[17811][17858]/Manipulujesz ludmi.|/Mieszasz im w gowach.
[17859][17906]Przejrzyj na oczy!|Potrzebowaem ci, eby zabi Gusa.
[17907][17958]Przejechaem tych bandziorw.|Zabiem Emilio i Krazy-8. Po co?
[17960][18005]Zrobiem to wszystko,|eby ci ocali,
[18007][18045]ale jeste za gupi,|by to zrozumie!
[18124][18149]Jesse, mw.
[18222][18249]Jesse, nie rozczyem si!
[18415][18440]Jesse, jestem tu.|A ty?
[18920][18944]Sukinkot.
[18958][18979]Sukinkot.
[19027][19047]Sukinkot!
[19888][19901]Dawaj.
[19902][19922]Tak.
[19977][20022]To ja, widz Jessego.|Jedzie w moim kierunku.
[20024][20070]/Wie, e jestem sam.|/Na pewno ma wsparcie.
[20072][20100]- Ilu ludzi?|/- Nie wiem.
[20102][20133]- Gdzie jeste?|/- Tohajiilee.
[20136][20153]/Rezerwat indiaski|/na zachd miasta.
[20156][20176]/- We co do pisania.|- Mw.
[20234][20299]34, 59, 20,|/106, 36, 52.
[20302][20329]To wsprzdne.
[20331][20372]- Jeli mam dla ciebie pichci, przyjed.|/- Zaatwione.
[20372][20405]Najszybciej, jak si da.
[20407][20450]Jad. Tylko trzy osoby.
[20498][20538]- Chwila.|- Co? Co jest?
[20551][20558]Zosta.
[20560][20591]- Boe.|/- Walter, co si dzieje?
[20622][20641]/Walter, jeste tam?
[20727][20747]/Walter, widzisz go?
[20801][20821]/Co widzisz?
[20865][20882]/Walter, mw.
[20892][20912]Niewane.
[20925][20958]- Nie przyjedaj.|- Nie przyjeda?
[20961][20975]/Odwouj.
[20990][21010]Nie przyjedaj.
[21265][21287]Walt!
[21288][21310]Wychod!
[21446][21469]/Wiem, e tu jeste!
[21518][21535]/To koniec!
[21811][21831]Wychod, Walt!
[21926][21949]Mam go.
[22128][22153]Rzu to!
[22238][22255]Rce do gry!
[22324][22350]Podejd powoli.
[22679][22714]Stj.|Obr si.
[22772][22802]Sple rce za gow.
[22827][22848]Id tyem.
[22887][22921]Stj.|Na kolana.
[23252][23280]Jak ci si podobao|zdjcie z beczk?
[23282][23340]Zrobiem je z tyu domu przy grillu.|Tam, gdzie przebywalimy z rodzin.
[23348][23377]Gomie myla,|e gleba nie pasuje, ale znasz mnie.
[23378][23418]Byem przekonany, e twoje chciwe dupsko|tak si przejmie moliwoci utraty kasy,
[23420][23470]e to przeoczysz.|I wyszo na moje.
[23472][23492]Czysty.
[23506][23559]Jo, pamitam to miejsce.|Pichcilimy tu po raz pierwszy.
[23578][23612]Tutaj, nie?
[23614][23688]Moe zaoszczdzisz nam trudu|i wskaesz, gdzie schowae kas.
[23727][23765]Nie?|aden problem.
[23767][23798]Mam ekip poszukiwawcz.|Znajdziemy j.
[23824][23853]Agencie Gomez, rzucimy monet,|komu przypadnie ten zaszczyt?
[23855][23884]- Nie ma mowy, zasuye.|- Dobra.
[23898][23936]Walterze White,|masz prawo zachowa milczenie.
[23938][23981]Cokolwiek powiesz, moe i bdzie|wykorzystane przeciwko tobie w sdzie.
[23981][24017]Masz prawo do rozmowy z adwokatem|i obecnoci tego w czasie przesuchania.
[24019][24065]Jeli nie sta ci na adwokata,|zostanie ci przydzielony obroca z urzdu.
[24067][24108]Rozumiesz swoje prawa?
[24122][24138]Tchrz.
[24303][24321]Cofnij si.
[24336][24359]- Do samochodu!|- Podjedaj, ajzo!
[24361][24379]- Do samochodu z nim!|- No dawaj!
[24381][24405]Wsiadaj, szybko.
[24438][24462]Do wozu, dzieciaku.
[24557][24576]Zabior go do spisania.
[24577][24605]Zosta tu do czasu|przyjazdu grupy poszukiwawczej.
[24607][24625]- Jasne.|- Wzibym dzieciaka ze sob,
[24627][24678]- ale pozabijaj si w drodze powrotnej.|- Stary, gratulacje.
[24738][24775]Zadzwoni do policji plemiennej|i dam zna, e tu jestemy.
[24775][24803]Musz zadzwoni.
[24951][24992]Hank, co w koszu robi pulpa|przypominajca ludzki mzg?
[24995][25038]Kochanie, dorwaem go.|Koniec z nim.
[25047][25095]- Masz Walta?|/- Siedzi zakuty w samochodzie.
[25107][25143]/Mam mu pomacha?
[25184][25218]Nie jest nastawiony|zbyt przyjanie.
[25219][25289]Boe. Zrobie to!|Bogu dziki!
[25301][25353]Najblisze tygodnie bd cikie,|ale potem bdzie ju tylko lepiej.
[25392][25408]Kochanie, dobrze si czujesz?
[25435][25456]Znacznie lepiej.
[25483][25526]Musz koczy.|Chwil potrwa, nim wrc do domu.
[25566][25615]- Kocham ci.|- Ja te ci kocham.
[25917][25947]Co to za jedni?|Policja plemienna?
[26178][26192]Nie.
[26275][26298]Policja, rzuci bro!
[26300][26332]Jack, nie rb tego!
[26377][26406]Rzuci bro!
[26408][26429]Syszelicie?|Rzuci bro!
[26431][26457]Skd mamy wiedzie,|e jestecie glinami?
[26458][26514]- Pokacie blachy!|- wita racja, pokacie odznaki!
[26538][26569]Jack, nie rb tego!
[26579][26616]Nie, Jack dosy!|Jack!
[26621][26647]Poddamy si,|gdy pokaecie nam odznaki.
[26675][26695]Krtka pika!
[26708][26728]Co wy na to?
[26741][26748]Nie!
[26812][26858]Jack, dosy!|Zapomnij!
[27551][27587].:: GrupaHatak.pl ::.
