[74][105]- Jaka partia?|- Jakie 50 funtw.
[106][146]Wujku, ta maska...|Powiniene jednak j...
[148][179]Pan White mwi,|e opary s niebezpieczne.
[181][224]Zostaw mi, czym bd oddycha.|Uwijaj si, bo chc zajara.
[606][634]76%.
[636][663]- wietna robota, siostrzecze.|- Dziki, wujku Jack.
[663][689]- A gdzie bkit?|- Gdzie jest co?
[690][727]Kolor niebieski.|Pojawi si pniej?
[734][749]Gdzie jest?
[762][794]Czybym zakadaa bdnie,|e towar powinien by niebieski?
[796][831]Mylaem, e celujemy w to,|aby towar mia 76%.
[833][852]To sporo wicej, ni byo.
[854][883]Ten typ z wygldem rosomaka|nie doszed do 70.
[885][925]Jasne, w kwestii procentw|to spory sukces.
[927][961]Gratuluj, Todd.|Ale niebieski to kolor marki.
[963][996]Kupcy w Europie|pac za niego grube dolary.
[1001][1036]Odkd nie ma Heisenberga,|kupcy mog wybaczy spadek jakoci,
[1038][1061]ale kolor musi zosta.
[1089][1118]Po mojemu jest niebieski.
[1120][1150]No, troch.|Niebieskawy.
[1185][1204]Todd, ty jeste kucharzem.|Jak mylisz?
[1269][1278]Troch.
[1280][1353]Jeli zapie odpowiednie wiato,|to mona przyzna, e jest niebieski.
[1357][1377]Niebiesko-zielony.
[1382][1405]- Akwamaryna.|- Dodamy do tego barwnik spoywczy.
[1407][1449]- Dostaniesz kady kolor.|- Tak jak robi z ososiem hodowlanym.
[1451][1478]Widziaa, jaki r|apie to gwno?
[1481][1495]Rowe jak flamingi.
[1505][1535]Nawet po wycigniciu z oceanu|tak nie wygldaj.
[1562][1588]No dobra,|czas zarobi troch szmalu.
[1710][1745]- Prosz, pani Quayle.|- Lydio.
[1832][1858]Smakuje herbata?|Dokadnie taka, jak pani chciaa.
[1869][1903]Na pewno nie jest za saba?|Moge dorzuci jeszcze jedn torebk.
[1907][1924]Na pewno.
[1944][1969]A co do towaru...
[1974][1996]Przepraszam za ten kolor.
[2003][2043]Minuta albo dwie duej|i w kotle wzrosaby temperatura.
[2046][2110]- By moe wygotowaem ten kolor.|- Spalie go jak ciasto.
[2128][2149]Co w tym stylu.
[2151][2208]Ale mog to poprawi.|Czysto towaru te.
[2210][2252]Robi wszystko tak,|jak nauczy mnie pan White.
[2259][2338]- Na pewno bdzie tylko lepiej, nie?|- Doceniam twoje starania, bo jak wiesz,
[2339][2381]moi kupcy oczekuj|pewnego progu, cigoci.
[2387][2398]No jasne.
[2465][2487]Pani kupcy...
[2495][2530]Mog poprosi wujka,|eby troch z nimi pogada,
[2563][2585]jeli pani chce.
[2604][2638]Nie skorzystam.|Dziki.
[2650][2673]Bardzo wierz w twoje zdolnoci, Todd.
[2675][2729]Wierz w ciebie.|Postaraj si ulepszy towar.
[2732][2759]To dla mnie bardzo wane.
[2813][2833]Musz zdy na samolot.
[3150][3170]/Mwi Walt.
[3172][3188]Witam, panie White.|Co u pana?
[3190][3202]/Wszystko gra.
[3225][3268]/Todd, chyba mam kolejna robot|/dla twojego wujka.
[3270][3324]- Mam ustawi spotkanie?|/- Tak, prosz.
[3334][3401]Mam mu co wczeniej powiedzie?|Ktre wizienie, ile celw itepe?
[3427][3461]- Panie White?|/- Jeden cel. I nie w wizieniu.
[3473][3507]/- Jesse Pinkman.|- Zaatwione.
[3569][3630].:: GrupaHatak.pl ::.
[3632][3700]Breaking Bad [5x13]|/Tohajiilee
[3702][3737]Tumaczy: jzek|Korekta: Igloo666
[4085][4119]Dziwi si, e go nie udusie.|I co, puszkujemy go?
[4121][4148]Na pewno AUSA ma kilka pomysw,|jak wykorzysta go przeciwko Waltowi.
[4150][4180]Nawet kiedy wiemy,|jak rozprawia si z kablami za kratkami?
[4182][4227]Na pewno gnojek bdzie bezpieczniejszy|z marshalami ni tam, skoro na niego poluj.
[4246][4284]- Co planujesz?|- Dzieciak ma pomys.
[4285][4312]Jaki dzieciak? Ten?|Zdzichu Pierdzimczka?
[4314][4365]- Ten, co spierdzieli nasza przykrywk?|- Posuchaj go, dobra?
[4443][4491]- Co to za pomys, geniuszu?|- Potrzebujecie dowodw, by go wsadzi.
[4491][4530]- Ale jest za mdry, by je zostawi.|- Wedug ciebie.
[4539][4582]Jest taki dowd,|ktrego ten chciwy dupek za nic nie zniszczy.
[4591][4609]Jego forsa.
[4611][4639]- Wiesz, gdzie j trzyma?|- Nie.
[4641][4666]Ale znam kogo,|kto moe wiedzie.
[4736][4771]- Jak byo?|- ledziem go od jego meliny.
[4772][4808]Chyba kogo szuka.|Sporo pyta.
[4809][4829]adnych telefonw?|Masz jego telefon?
[4863][4878]Mamy go?
[4880][4917]Kryjwka przy Rio Bravo.|Van Oster go niaczy.
[4919][4949]A co z Van Osterem?|Mia jakie pytania?
[4951][4992]- Pewnie tak, ale wola nie pyta.|- wietna robota.
[4993][5035]Powiem prosto z mostu.|Jeli gnojek wplcze w to prawnika,
[5037][5070]bd mia gdzie,|e jeste moim szefem i to zastopuj.
[5075][5091]Nie bdzie chcia prawnika.
[5250][5265]Co, do jasnej, czowieku?
[5472][5487]Dajesz.
[5585][5626]- Siemanko, wyjdziesz na minutk?|- Jasne.
[5642][5664]Huell Babineaux.
[5678][5698]Znasz mnie?
[5712][5749]Rozumiem, e tak.|Dziki za cierpliwo.
[5754][5802]Jak mwi agent Gomez,|nie jeste aresztowany.
[5812][5857]- Po co tutaj jestem?|- Dla wasnego bezpieczestwa.
[5859][5869]Niby jak?
[5871][5908]Obaj dobrze wiemy,|jak niebezpieczny moe by mj szwagier.
[5955][5971]Nieza pokerowa twarz.
[5974][6016]Spokojnie, niewiele nowego moesz|mi powiedzie o Walterze White.
[6018][6059]Wielokrotne morderstwa,|powizania z wiziennym gangiem nazistowskim,
[6061][6086]prowadzi najwiksz fabryk mety|na poudniowym-zachodzie.
[6088][6113]Ja nie pytam,|ty nie odpowiadasz.
[6115][6155]I wszystko jasne. Do sedna.|Mamy podsuch na telefonie Walta.
[6157][6204]Przechwycilimy rozmow midzy nim|a giermkiem Saula Goodmana.
[6206][6231]Jego pracownikiem.
[6233][6262]W kadym razie powiedzia,|e zamierza, i tu cytat,
[6264][6289]"Zaj si Jessem Pinkmanem",|koniec cytatu,
[6291][6326]a ty masz by nastpny na licie.|Dlatego tutaj jeste.
[6328][6373]- Sranie w bani. To bez sensu.|- Chcesz posucha?
[6374][6396]Twj wsppracownik, zabjca Goodmana.|Jak mu byo?
[6398][6419]Jaki ryy Patrick Kuby.
[6421][6449]Policja z Bostonu wypdzia go|z Beantown kilka lat temu.
[6449][6496]- Przyjecha tutaj szuka opalenizny.|- Walt chce zaatwi go tak jak ciebie.
[6496][6552]Tak si skada, e Kuby zagin.|Trzeba wspczu twojemu ryemu koledze.
[6563][6592]Chcesz, to uwierz.
[6592][6615]Cokolwiek postanowisz,|nie dzwo do Goodmana.
[6617][6635]Sprzeda ci za kilka srebrnikw.
[6637][6664]- Co ty pieprzysz?|- Nie bierz tego do siebie.
[6666][6695]Goodman bdzie nastpny do odstrzau,|jeli odmwi White'owi.
[6696][6758]I eby by fair, twj mieszny szef|broni ci przez jakie 15 sekund.
[6759][6777]A potem powiedzia Waltowi,|gdzie ci znale.
[6779][6809]Goodman zaoy ci GPS.
[6811][6843]Jak do niego zadzwonisz,|Walt od razu dowie si, gdzie si ukrye.
[6845][6882]I kwesti czasu bdzie|taki fina.
[6907][6941]Czowieku. Bg mi wiadkiem.|Nie wiedziaem, e planuje zabi typka.
[6941][6963]Nie wiedziaem, e chce go zabi.|Nie wiedziaem.
[6965][6979]- Spokojnie.|- Nie wiedziaem.
[6980][7011]Gdybymy myleli inaczej,|dawno siedziaby w pierdlu za wspudzia,
[7013][7045]- a nie tutaj pod nasza opiek.|- Mw, co o nim wiesz,
[7045][7075]- ebymy dopadli go pierwsi.|- Co mu z mojej mierci?
[7075][7097]- Nic mu nie zrobiem.|- Kto za nim nady?
[7099][7139]Z tego, co mwi Goodmanowi,|chodzi zaatwienie spraw
[7141][7169]w zwizku z otruciem|tego dzieciaka o imieniu Brock.
[7184][7211]A moe dlatego, e wiesz,|gdzie trzyma kas.
[7213][7228]Nie mam pojcia,|gdzie jest jego kasa.
[7230][7262]- Syszelimy co innego.|- Najwyraniej nie od tych, co co wiedz.
[7264][7318]Ja i Kuby wynajlimy mu vana,|zaadowalimy kas z magazynu
[7320][7362]i oddalimy mu klucze u Goodmana.|Kto wie, co z nimi potem zrobi?
[7364][7398]Van? O jakiej forsie mwimy?
[7400][7435]- Wartoci siedmiu beczek.|- Siedmiu beczek?
[7447][7493]Mwic beczki masz na myli|te due beczki?
[7495][7536]Beczki, czowiek.|Wiesz, te czarne plastikowe na 55 galonw.
[7543][7584]Kupiem je w Home Depot.|I kad napeniem.
[7592][7656]- Skd wypoyczye vana?|- Lariat. Przy Candelaria i Monroe.
[7674][7705]- Lariat przy Candelaria?|- Ta!
[7707][7742]Kuby go wypoyczy,|a jedzi pan White.
[7744][7769]Kaza nam go dobrze umy|przed zwrceniem.
[7771][7809]- Po co my wypoyczony wz?|- By brudny, jakby jedzi po bezdroach.
[7809][7840]Gdy skoczylimy go my,|wycign z tyu opat,
[7842][7887]da nam kluczyki i tyle.|Tyle wiem.
[7919][7940]Dobrze, panie Babineaux.
[7958][8014]Wsplnie z agentem Gomezem|zrobimy wszystko, by znale gnoja.
[8018][8062]A pan jest wolny,|cho radz si nie wychyla.
[8067][8085]I prosz pamita,|adnych telefonw.
[8087][8103]Bybym zapomnia.
[8105][8156]Pozwoliem sobie wyj bateri,|by Walt pana nie namierzy.
[8158][8207]Lepiej jej nie wkada..|Agent Van Oster zostanie z panem.
[8208][8234]Jest pan w dobrych rkach.|To nasz najlepszy czowiek.
[8235][8280]Lepiej nie rozmawia z nim o sprawie,|bo im mniej go pan rozprasza,
[8280][8329]- tym lepiej pana chroni.|- Dugo to potrwa?
[8335][8377]Tak dugo,|dopki nie bdzie pan bezpieczny.
[8483][8529]- Tym razem tylko jeden?|- Nawet nie siedzi w mamrze.
[8559][8584]Byy partner,|jak mwi Todd?
[8616][8654]- Ta.|- Wiec chodzi o odszczurzanie?
[8666][8709]Odszczu...|Nie, nie.
[8713][8742]Odszczu...|Nie to nie kapu.
[8755][8837]Po prostu...|nie sucha gosu rozsdku.
[8853][8879]Jest wcieky.|To nie kapu.
[8911][8932]Wcieky, nie kapu.|Czaj.
[8934][8968]Jak bardzo wcieky?|Jak Hulk?
[8971][9009]"Rambo James Bond kozak"?
[9070][9088]Nie dasz rady zrobi tego sam?
[9108][9132]Jesse jest dla mnie jak czonek rodziny.
[9140][9205]To ma by szybkie i bezbolesne.|Bez cierpienia i strachu.
[9206][9235]Kulka w ty gowy.|Nawet si nie spostrzee.
[9246][9270]Szanuj to.|Wok nas tylu dzikusw.
[9272][9319]- Przejdmy do ceny.|- Nie chcemy forsy.
[9329][9352]Chcemy, eby dla nas pichci.
[9443][9472]Wiecie, e odszedem.
[9474][9512]Tylko kilka razy,|eby podszkoli mojego siostrzeca.
[9513][9539]Podszkoli go|w podbijaniu czystoci.
[9539][9558]No i koloru.
[9560][9615]Najwyraniej ten niebieski kolor|cholernie krci Sowian.
[9623][9654]- Wic jak?|- Nie ma szans.
[9656][9693]Posuchaj, potroj stawk|za ostatnie zlecenie.
[9695][9736]To i tak kropla w porwnaniu z tym,|ile zarobilibymy na niebieskim towarze.
[9736][9756]Nie auj rodzinie.|To moja dewiza.
[9757][9809]Mamy zrobi to dobrze?|To nasza cena.
[9927][9969]Jedno pichcenie|po robocie.
[10166][10214]- Ale liczy si czas, rozumiesz?|- Zaatwimy go nawet dzisiaj.
[10215][10255]- Powiedz tylko, gdzie jest.|- Nie wiem.
[10274][10297]Ale wiem, jak go wywabi.
[10344][10379]Chcesz serowe nitki|czy jogurtowe krople do patkw?
[10382][10397]To i to.
[10399][10428]- Nie sysz.|- Poprosz oba.
[10477][10493]Chwila, kotku.
[10515][10552]Cze, Andrea.|Pewnie mnie nie pamitasz.
[10553][10599]- Walter White, przyjaciel Jessego.|- No tak, witam.
[10606][10636]Przepraszam, e zjawiam si|tak bez zapowiedzi,
[10638][10678]ale miaem nadziej|na chwil rozmowy.
[10679][10724]- Chodzi o Jessego.|- Jasne, ale teraz si piesz.
[10726][10761]Porozmawiamy w rodku,|kiedy bd ubieraa maego?
[10762][10802]Jasne, jeli...|Jeli moemy, to pewnie.
[10814][10873]- Pozna pan Brocka, prawda?|- U Jessego. Co sycha, Brock?
[10900][10925]Brock, pan zada ci pytanie.
[10926][10964]- W porzdku.|- To dobrze. Froot Loops.
[10965][10988]Pychota.
[11006][11031]Co z Jessem?
[11034][11078]Nie chc ci denerwowa, ale od paru dni|prbuj si z nim skontaktowa.
[11079][11114]Byem w jego domu,|nagraem si na poczt,
[11117][11146]ale nadal cisza.|Nigdzie nie mog go znale.
[11149][11192]- Masz jakie wieci od niego?|- Nie, odkd ostatnio pyta o Brocka.
[11194][11222]To byo jakie dwa tygodnie temu.
[11240][11260]Andrea...
[11263][11328]Jesse znowu pa.|Mam co do tego ze przeczucia.
[11351][11386]Prbowa pan powiadomi policj?
[11401][11416]Mam lepszy pomys.
[11416][11454]Prawnik Jessego nazywa si Saul Goodman.|Mam gdzie jego wizytwk.
[11456][11491]Ma swoje sposoby na znalezienie go|bez pakowania w kopoty.
[11491][11519]"Gdy niedola, dzwo do Saula".|Tak, zrobiem to.
[11519][11542]By w stanie sprawdzi tylko tyle,|e Jesse nie siedzi.
[11544][11582]To jednak niewielka pomoc.
[11605][11652]Ostatnio mielimy ma sprzeczk.
[11655][11747]Nie chc zanudza szczegami,|ale jest na mnie wcieky.
[11756][11795]I mam nadziej, e to jedyny|powd jego milczenia, a nie...
[11805][11841]przez...
[11881][11899]Sprbuj zadzwoni.
[11901][11949]Jeli to przez zo na pana,|moe bd miaa wicej szczcia.
[11951][12006]To by mi bardzo pomogo.|Na jaki numer dzwonisz?
[12007][12044]- Na komrk.|- Ostatnio zmieni numer.
[12045][12090]To jego numer,|ten wyszczeglniony.
[12142][12178]Jesse, tu Andrea.|Wanie wpad tu twj przyjaciel Walt.
[12181][12223]Jest tu ze mn i Brockiem.|Mylimy o tobie.
[12226][12279]Oddzwo, gdy to odsuchasz.|To naprawd wane.
[12303][12338]Dzikuj.|Jestem ci wdziczny.
[12348][12402]- Bd si zbiera.|- Prosz zosta, moe oddzwoni.
[12402][12450]Musisz odwie syna do szkoy.|Zadzwo, gdy si odezwie.
[12455][12500]Albo jeszcze lepiej.|Mam twj numer, sam zadzwoni.
[12540][12568]Narka, Brock.
[12847][12886]- Dziaamy?|- Tak, bdzie lada chwila.
[12887][12904]/Zrozumiano.
[12905][12949]Szybko i bezbolenie.|I z dala std.
[12950][12971]Nie chc, by matka|i dzieciak wiedzieli.
[12972][12995]/Jasne.
[13046][13084]/Jesse, tu Andrea. Wanie wpad tu|/twj przyjaciel Walt.
[13085][13129]/Jest tu ze mn i Brockiem.|/Mylimy o tobie.
[13136][13184]/Oddzwo, gdy to odsuchasz.|/To naprawd wane.
[13227][13260]Niele kombinujesz, dupku.
[13422][13447]Jak poszo w wypoyczalni?|Van mia GPS?
[13448][13503]Nie mia.|Mieli jeszcze p roku temu,
[13504][13553]kiedy ACLU czy kto pozwa ich|i kazano im wszystkie wymontowa.
[13599][13653]- No to po zabawie.|- Czowieku, nie moesz wymika.
[13654][13677]- A kto mwi o wymikaniu?|- A co masz?
[13677][13742]Myl o tym, co mwi Babineaux.|O brudnym vanie i opacie.
[13752][13787]- Musia zakopa ten szmal.|- Bez kitu. I co?
[13788][13827]Przecie to kawa pustyni.|Jak znajdziesz konkretne miejsce?
[13828][13881]- Sam mwie, e van nie ma GPS.|- Ale Walt tego nie wie.
[13952][13984]- Oto reszta.|- Przelicz.
[13992][14029]Trzy, czyli razem 15.|Plus pi, wychodzi 20.
[14037][14077]- Prosz wrczy to pracownikowi.|- Powiedz to.
[14077][14110]- UdA-Jednego dnia.|- Wzajemnie.
[14120][14158]- Dobrze.|- Dlaczego musz to mwi?
[14160][14209]Poniewa to wzmacnia mark.|Nauczysz si tego?
[14213][14243]To bardzo proste.
[14253][14286]Mamo, jest sobota.|Mog si urwa?
[14286][14309]- Dokd?|- Do domu.
[14318][14345]Mam co do roboty,|moe si wyczilluj.
[14346][14391]- Na pewno ten zapach wywietrza.|- Zosta jeszcze troch.
[14391][14429]- Jeste mi potrzebny.|- Cze. Komu mam to da?
[14440][14469]Ja si tym zajm.|Przepu mnie.
[14470][14497]Razem 14.97.
[14553][14595]- Jak leci?|- To pan jest na billboardach.
[14595][14640]- Pan jest tym prawnikiem.|- "Gdy niedola, dzwo do Saula!".
[14683][14761]Trzy do 15 i 20,25,|30,35,40 i dziesi do 50.
[14771][14805]Lubi paskie reklamwki.|Co sie stao z paska twarz?
[14806][14864]- Nazwabym to ryzykiem zawodowym.|- Prosz wrczy to pracownikowi.
[14867][14889]Bardzo dzikuj.|Mio byo pozna.
[14892][14938]Nie prowad po pijanemu.|Ale jeli do tego dojdzie, dzwo.
[14940][14983]UdA-Jednego dnia.|Zapomniaa to powiedzie.
[14985][15010]Wiem.
[15025][15083]Wyczy porzdnie midzy siedzeniami.|Dokadnie, zuch chopak.
[15096][15111]Co ty tutaj robisz?
[15113][15138]Przysigam, e dzieciak zostawi|w bryce tyle proszku,
[15141][15164]e antynarkotykowi|spuciliby si z radoci w gacie.
[15166][15186]Zepsu ci si telefon?|Wszystkie 200?
[15187][15229]- Huell zwia.|- Dokd?
[15230][15269]Nie wiem. Zdezerterowa.|Znikn i nie odbiera telefonu.
[15269][15308]- A co z Jessem?|- Jeszcze si nie pokaza.
[15309][15333]Ale wypynie.|Pewnie ley gdzie napany
[15335][15353]i nie odebra|naszej wiadomoci.
[15355][15410]Albo kapn si, e to ustawka.|Nie jest taki gupi, za jakiego go masz.
[15468][15498]Nosisz kamizelk kuloodporn?
[15501][15526]Nie dosyszae,|e mj ochroniarz zagin?
[15532][15574]Kazaem mu obserwowa melin|z nadziej, e dzieciak si pokae.
[15576][15596]Ni std, ni zowd,|cisza w eterze.
[15599][15620]Ty jeste umys ciy.|Dodaj sobie dwa plus dwa.
[15622][15687]Jesse nie wpad w sza zabijania.|Chce dopa tylko mnie.
[15692][15727]To gdzie, do diaba, jest Huell?
[15780][15823]- Jakie wieci?|- Jeszcze nie, ale lada chwila.
[16069][16094]Dziesi odwieaczy|o zapachu sosny.
[16095][16114]W t kolumn wpisujesz 10.
[16115][16142]Potem odejmujesz od kolumny|magazynowej.
[16144][16163]Sprbuj.
[16288][16318]/Dostae fotk, ajzo?|/Beczka wyglda znajomo?
[16320][16353]/Bo znalazem sze|/identycznych.
[16419][16439]/To wielkie bydl|/pracujce dla Goodmana
[16441][16479]/wygadao si, kiedy dostao|/kilka razy gnatem po bie.
[16481][16525]/Powiedzia o wypoyczalni|/i okazao si, e wozy miay GPS.
[16532][16564]/Co ty na to, geniuszu?|/Wszystkiego nie przewidziae.
[16565][16623]- Jesse, nie wiem, co planujesz...|/- Dam ci wskazwk, Walt.
[16623][16670]/Kilka piciogalonowych|/kanistrw benzyny i zapalniczka.
[16670][16690]Nie, Jesse.|Posuchaj.
[16691][16728]/To ty mnie posuchaj, szmato.|/Zabieraj tu swoje dupsko w trymiga.
[16730][16749]Ju jad.
[16751][16783]/I nawet nie myl|/o wzywaniu pomocy.
[16786][16808]/Rozczysz si,|/dasz mnie na czekanie,
[16811][16828]/strac poczenie|/z jakiegokolwiek powodu,
[16831][16859]/puszcz wszystko z dymem.
[16860][16884]/Jasne? Wielkie ognisko.|/Dostae fot, nie?
[16885][16900]Dostaem.
[16902][16935]/No to lepiej si streszczaj,|/bo co minut spopielam 10 kawakw.
[16937][16957]/Zaczynam od teraz.
[16959][16990]Powiedziaem, e jad.|apy precz od mojej forsy.
[16990][17025]/Ogie idzie, ajzo.|/No i poszo 10 kafli.
[17025][17057]/- Milusi pomaraczowy ogie.|- Nie!
[17109][17165]Ja umieram. Rak wrci.|Krzywdzisz jedynie moj rodzin.
[17176][17196]Nie wydam tej forsy.
[17197][17228]To nie dla mnie.|Nie zd z nich skorzysta.
[17231][17247]To pienidze moich dzieci.
[17249][17294]/Teraz wyjedasz z dziemi?|/Naprawd?
[17311][17337]Przykro mi z powodu Brocka.
[17339][17357]/- Wcale nie.|- Tak.
[17359][17404]/- Przykro to ci dopiero bdzie.|- Przepraszam za Brocka!
[17405][17451]Przecie yje.|Zgodnie z planem jest cay i zdrowy!
[17452][17480]Mylisz, e nie wiedziaem,|ile mu poda?
[17482][17518]e daem za duo? No co ty.|Jeszcze mnie nie znasz?
[17518][17541]/Wiem, e jeste kamliwym|/i zym gnojem.
[17543][17589]/Manipulujesz ludmi.|/Mieszasz im w gowach.
[17591][17637]Przejrzyj na oczy!|Potrzebowaem ci, eby zabi Gusa.
[17638][17689]Przejechaem tych bandziorw.|Zabiem Emilio i Krazy-8. Po co?
[17691][17736]Zrobiem to wszystko,|eby ci ocali,
[17739][17777]ale jeste za gupi,|by to zrozumie!
[17855][17880]Jesse, mw.
[17953][17980]Jesse, nie rozczyem si!
[18146][18172]Jesse, jestem tu.|A ty?
[18652][18675]Sukinkot.
[18690][18710]Sukinkot.
[18758][18778]Sukinkot!
[19619][19633]Dawaj.
[19633][19653]Tak.
[19708][19754]To ja, widz Jessego.|Jedzie w moim kierunku.
[19756][19801]/Wie, e jestem sam.|/Na pewno ma wsparcie.
[19804][19831]- Ilu ludzi?|/- Nie wiem.
[19834][19864]- Gdzie jeste?|/- Tohajiilee.
[19867][19884]/Rezerwat indiaski|/na zachd miasta.
[19887][19907]/- We co do pisania.|- Mw.
[19965][20030]34,59,20,|/106,36,52.
[20033][20060]To wsprzdne.
[20063][20103]- Jeli mam dla ciebie pichci, przyjed.|/- Zaatwione.
[20103][20136]Najszybciej, jak si da.
[20138][20181]Jad. Tylko trzy osoby.
[20229][20269]- Chwila.|- Co? Co jest?
[20282][20289]Zosta.
[20292][20322]- Boe.|/- Walter, co si dzieje?
[20353][20372]/Walter, jeste tam?
[20458][20478]/Walter, widzisz go?
[20532][20552]/Co widzisz?
[20596][20614]/Walter, mw.
[20624][20644]Niewane.
[20656][20689]- Nie przyjedaj.|- Nie przyjeda?
[20692][20707]/Odwouj.
[20722][20742]Nie przyjedaj.
[20996][21019]Walt!
[21019][21041]Wychod!
[21177][21200]/Wiem, e tu jeste!
[21250][21266]/To koniec!
[21551][21571]Wychod, Walt!
[21666][21689]Mam go.
[21868][21893]Rzu to!
[21978][21995]Rce do gry!
[22064][22090]Podejd powoli.
[22419][22454]Stj.|Obr si.
[22512][22542]Sple rce za gow.
[22567][22588]Id tyem.
[22627][22661]Stj.|Na kolana.
[22992][23020]Jak ci si podobao|zdjcie z beczk?
[23022][23080]Zrobiem je z tyu domu przy grillu.|Tam, gdzie przebywalimy z rodzin.
[23088][23117]Gomie myla,|e gleba nie pasuje, ale znasz mnie.
[23118][23158]Byem przekonany, e twoje chciwe dupsko|tak si przejmie moliwoci utraty kasy,
[23160][23210]e to przeoczysz.|I wyszo na moje.
[23212][23232]Czysty.
[23246][23299]Jo, pamitam to miejsce.|Pichcilimy tu po raz pierwszy.
[23318][23352]Tutaj, nie?
[23354][23428]Moe zaoszczdzisz nam trudu|i wskaesz, gdzie schowae kas.
[23467][23505]Nie?|aden problem.
[23507][23538]Mam ekip poszukiwawcz.|Znajdziemy j.
[23564][23593]Agencie Gomez, rzucimy monet,|komu przypadnie ten zaszczyt?
[23595][23624]- Nie ma mowy, zasuye.|- Dobra.
[23638][23676]Walterze White,|masz prawo zachowa milczenie.
[23678][23720]Cokolwiek powiesz, moe i bdzie|wykorzystane przeciwko tobie w sdzie.
[23721][23757]Masz prawo do rozmowy z adwokatem|i obecnoci tego w czasie przesuchania.
[23759][23805]Jeli nie sta ci na adwokata,|zostanie ci przydzielony obroca z urzdu.
[23807][23848]Rozumiesz swoje prawa?
[23862][23878]Tchrz.
[24043][24061]Cofnij si.
[24076][24099]- Do samochodu!|- Podjedaj, ajzo!
[24101][24119]- Do samochodu z nim!|- No dawaj!
[24121][24145]Wsiadaj, szybko.
[24178][24202]Do wozu, dzieciaku.
[24297][24316]Zabior go do spisania.
[24317][24345]Zosta tu do czasu|przyjazdu grupy poszukiwawczej.
[24347][24365]- Jasne.|- Wzibym dzieciaka ze sob,
[24367][24418]- ale pozabijaj si w drodze powrotnej.|- Stary, gratulacje.
[24478][24515]Zadzwoni do policji plemiennej|i dam zna, e tu jestemy.
[24515][24543]Musz zadzwoni.
[24691][24732]Hank, co w koszu robi pulpa|przypominajca ludzki mzg?
[24735][24778]Kochanie, dorwaem go.|Koniec z nim.
[24787][24835]- Masz Walta?|/- Siedzi zakuty w samochodzie.
[24847][24883]/Mam mu pomacha?
[24924][24958]Nie jest nastawiony|zbyt przyjanie.
[24959][25029]Boe. Zrobie to!|Bogu dziki!
[25041][25093]Najblisze tygodnie bd cikie,|ale potem bdzie ju tylko lepiej.
[25132][25148]Kochanie, dobrze si czujesz?
[25175][25196]Znacznie lepiej.
[25223][25266]Musz koczy.|Chwil potrwa, nim wrc do domu.
[25306][25355]- Kocham ci.|- Ja te ci kocham.
[25657][25687]Co to za jedni?|Policja plemienna?
[25918][25932]Nie.
[26015][26038]Policja, rzuci bro!
[26040][26072]Jack, nie rb tego!
[26117][26146]Rzuci bro!
[26148][26169]Syszelicie?|Rzuci bro!
[26171][26197]Skd mamy wiedzie,|e jestecie glinami?
[26198][26254]- Pokacie blachy!|- wita racja, pokacie odznaki!
[26278][26309]Jack, nie rb tego!
[26319][26356]Nie, Jack dosy!|Jack!
[26361][26387]Poddamy si,|gdy pokaecie nam odznaki.
[26415][26435]Krtka pika!
[26448][26468]Co wy na to?
[26481][26488]Nie!
[26552][26598]Jack, dosy!|Zapomnij!
[27291][27327].:: GrupaHatak.pl ::.
