[820][848]/Mamy kryzys energetyczny, Frank.|/A Biay Dom...
[849][874]Prezydent zdecydowa si|nie ustpowa Chinom.
[875][902]/- Zmusie go.|- Ty wybrae Fenga.
[903][926]/Ty zaatwie mi z nim spotkanie.
[927][960]/Kucharz nie moe wini skadnikw|/za zy smak potrawy.
[961][1009]Jeli ceny samaru nie spadn,|rynek sobie to odbije.
[1016][1058]To za wiadomo dla wszystkich,|/ktrzy maj klimatyzator.
[1059][1076]Rozmawiaj z prezydentem.
[1083][1132]Nie ceni on ostatnio|zbytnio mojej rady.
[1133][1152]Jedziemy na jednym wzku.
[1153][1198]Tyle e ty masz biuro rzut beretem|od Gabinetu Owalnego.
[1204][1232]Pracujmy razem, na mio bosk.
[1234][1263]Jestem gotw puci|Spotsylvani w niepami, a ty?
[1264][1292]/- Jak najbardziej.|- Porozmawiasz z nim?
[1293][1318]- Jestem spniony.|/- Tak czy nie?
[1319][1350]- Nie gwarantuj, e posucha.|- To nie jest "tak".
[1351][1369]Ale lepsze to ni "nie".
[1372][1406]Kady szanujcy si piciarz wie,|e gdy kto jest na linach,
[1407][1449]to zadaje si kombinacj na brzuch,|a potem lewy hak na szczk.
[2262][2286].:: GrupaHatak.pl ::.
[2289][2330]/DOMEK Z KART|/Rozdzia 19
[2332][2401]Tumaczenie i korekta:|dzidek & Rarehare
[2412][2439]Samaru nam nie odpuszcz.
[2440][2479]Pki nasze ceny energii rosn,|maj kart przetargow.
[2480][2507]Moe zareagujemy?|Zagramy na wyniszczenie?
[2508][2546]Jak Chiny nie wykupi obligacji,|skocz dugoterminowe stopy.
[2547][2602]A zysk z naszych 10-letnich obligacji|przekroczy poziom 7%. Moliwe.
[2604][2635]Ale jeli ustpimy,|na pewno tak bdzie.
[2636][2658]- Ofensywa?|- Trzeba to rozway.
[2659][2686]Nie lubi marchewki?|Zobaczmy, czy polubi kijek.
[2687][2699]Jak by to wygldao?
[2700][2739]Wzmoone inspekcje ywnoci.|Przetrzymana w portach zgnije.
[2740][2766]- Jak wzmoone?|- 20%, jak mamy im zaszkodzi.
[2767][2793]Do tego wyrywkowa kontrola w drodze.
[2794][2817]Takie zagrania nie rozwizuj problemu.
[2819][2863]Pacimy potrjn stawk za prd.|Do sierpnia to bdzie piciokrotno.
[2864][2912]A gdyby pan prezydent wyda dekret|nakazujcy zakup samaru od porednika?
[2914][2947]Zmuszajc Chiny|do podniesienia cen wszystkim
[2948][2970]albo obnienia,|by utrzyma wymian z nami.
[2971][3005]Zgromadzimy samar,|do celw obronnych,
[3006][3038]i sprzedamy nadmiar kolegom|od energii atomowej.
[3039][3070]- Ze znik.|- Dotacja do energii atomowej?
[3071][3094]Dla najbogatszych?|Jak to zostanie odebrane?
[3095][3133]Mamy narodowy kryzys.|Nie moemy przejmowa si opini.
[3134][3159]Chiny zobaczyyby,|e moemy to przeczeka.
[3160][3174]Mamy na to rodki?
[3175][3205]Musiabym policzy,|przewidzie wahania...
[3206][3224]Zgaduj.
[3234][3262]Mamy, na rednie zapasy.
[3299][3327]Przygotuj zamwienie|Departamentu Obrony.
[3328][3347]Linda, ty dekret wykonawczy.
[3348][3379]Cathy, znajd porednika|do zakupu samaru.
[3380][3411]- Kupimy od Indii.|- Pakistan nie bdzie zachwycony.
[3412][3430]Uprzedz ich.
[3431][3451]Jak bd wtajemniczeni,|bdzie dobrze.
[3452][3502]- Cho nie jestemy im nic duni.|- Dobra. Do roboty.
[3505][3533]/Trzy dodatkowe zarzuty z sekcji E?
[3534][3583]To mao. Oddaje wsk interpretacj|zamiaru popenienia przestpstwa.
[3584][3594]Co proponujesz?
[3595][3613]- Nie id na ugod.|- Dasz mi pracowa?
[3614][3656]Nie chc procesu.|Pytania, ktre zadam w sdzie...
[3657][3694]My te mamy pytania, panie Goodwin.|Po co one panu byy?
[3703][3730]- Nie zrobiem ich.|- Byy w pana mieszkaniu.
[3731][3758]- Underwood je zrobi.|- Przysigli w to uwierz?
[3759][3771]To on. Mieli romans.
[3772][3806]Czy zobacz dowd paskiej|obsesji na punkcie pani Barnes
[3807][3839]i absurdalny spisek,|ktrym wyjania pan jej mier?
[3840][3856]Co oferujesz?
[3857][3889]Klient przyzna si do zarzutu|z sekcji E za wamanie
[3890][3911]oraz kradziey hasa z Heralda.
[3912][3942]10 lat z sekcji E, 10 za oszustwo,|odbywane jednoczenie.
[3943][3969]Moliwo zwolnienia za 7 lat.
[3987][4016]Chc pomwi z klientem na osobnoci.
[4017][4046]Prosz wyczy kamery i mikrofon.
[4067][4092]Ja zapowiem prezydenta,|a on ciebie.
[4093][4116]Nie moemy wspomina o wojsku.
[4117][4153]- Tylko o endemicznych problemach kraju.|- Jasne, rozumiem.
[4161][4196]Trzeba sprawdzi,|czy w przemowach nie ma nic...
[4197][4233]- Witam, pani Underwood.|- Cze, Christina.
[4235][4249]Wzywaa mnie pani?
[4250][4278]Musimy potwierdzi, czy prezydent|uda si do Nowego Orleanu.
[4279][4294]- W ten pitek?|- Tak.
[4295][4324]Rano mia spotkanie gabinetu,|wic zapewne...
[4325][4346]- Porozmawiam z Lind.|- Dziki.
[4361][4397]Chcesz, by Garrett tam by,|ale ten kryzys energetyczny...
[4398][4425]- Nie o to chodzi.|- A o co?
[4438][4476]- Nie powinnam nic mwi.|- Teraz musisz mi powiedzie.
[4489][4530]Nigdy nie przepadaam za Christin.
[4534][4558]- Dlaczego?|- Peter Russo.
[4559][4598]Mam fioa na punkcie kobiet,|ktre sypiaj ze swoimi szefami.
[4601][4635]Ale ich zwizek na pewno by prawdziwy.
[4636][4669]To nie moja sprawa.|Wane, e wykonuje swoj robot.
[4672][4690]Garrett wydaje si tak myle.
[4691][4723]Wic zachowam swoje|odczucia dla siebie.
[4733][4769]Nieobecno prezydenta|moe nam wyj na dobre.
[4770][4794]Nie bdzie trzeba|omija sprawy wojska.
[4802][4831]Podsuchy w telefonie,|nagrania z obserwacji,
[4832][4869]premedytacja, podtrzymany zamiar.|Maj ci na deskach.
[4870][4891]Jeli wezm ukad,|nikt nie usyszy prawdy.
[4892][4931]Jeli nie, nikt ci nie usyszy.|Pki nie przekroczysz 70-tki.
[4932][4963]- Gadae z Hammerschmidtem?|- Nie moesz wysuwa da.
[4964][5002]- To nie zaley od ciebie.|- Tylko ich wkurzysz.
[5035][5075]Dostalimy wietny ukad,|zwaywszy, co zrobie.
[5076][5101]Przyjmij go, zanim si rozmyl.
[5103][5148]Tom Hammerschmidt.|Porozmawiam z nim albo idziemy do sdu.
[5152][5168]/Prosz podnie rce.
[5237][5263]- Ma pan tu co?|- acuszek.
[5264][5302]- Mog go zobaczy?|- Serio? Musz zdj krawat.
[5303][5324]Musz go zobaczy.
[5381][5421]- Dobry z ciebie chrzecijanin, Remy.|- Mojej matki.
[5422][5457]- Ona bya dobr chrzecijank.|- Wic jeste dobrym synem.
[5465][5498]- Gorco, co?|- W aucie pokazywao 36.
[5499][5537]W Gaffney bywao tak gorco,|ale nie wiedzielimy, co to klima,
[5538][5571]wic godzilimy si z faktem,|e lato to mka.
[5572][5603]- Czysta czy z wod?|- Sam wod.
[5611][5653]Musimy wymyli co, eby nie bya|to mka dla 300 milionw ludzi.
[5654][5669]Ju wymyliem.
[5670][5689]Prosz ci. Dotacja do samaru?
[5690][5727]- To twj sceptycyzm czy Raymonda?|- Mj, zapowiadajcy jego.
[5729][5756]Wic jeszcze z nim nie rozmawiae.
[5763][5790]Chc mu zaoferowa co,|na co moe przysta.
[5791][5823]- Nie ma zbyt wielkiego wyboru.|- Czemu go osaczasz?
[5824][5847]Obniam stawk o poow.|Wyzwalam go.
[5848][5862]On tego tak nie widzi.
[5863][5894]Ta wojenka blokuje jego|pozwolenie na rafineri w Pekinie.
[5895][5927]Jego firma z Fengiem nie jest|teraz dla nas najwaniejsza.
[5928][5950]Rafineria ziem rzadkich|rozwizuje kryzys.
[5951][5969]Za trzy lata.
[5970][6017]Przy dotacji ledwie wyjdzie na zero.|Taki interes nie ma sensu.
[6018][6057]Zyski Raymonda obchodz mnie|jeszcze mniej ni jego inwestycja.
[6087][6110]Powiedz, co knujesz, Frank.
[6112][6136]Nic nie zyskasz|na darciu kotw z Tuskiem.
[6137][6165]Pytaj swojego klienta.|To Tusk drze koty.
[6166][6210]- Nie lubi konfliktw.|- Ja te nie.
[6231][6282]To mw, co chcesz. Wiem,|e chodzi o co wicej ni dotacj.
[6283][6305]Jestem chrzecijaninem,|jak twoja matka.
[6306][6333]Powiedziabym, gdybym chcia wicej.
[6334][6365]- Chcesz wysa wiadomo?|- By moe. - Jak?
[6366][6409]Uparto jest duo bardziej|kosztowna ni posuszestwo.
[6410][6429]Dziki za wod.
[6454][6496]- Jeste po zej stronie, Remy.|- Jeden z nas na pewno.
[6498][6518]Kiedy trzmiel wrci do domu,
[6519][6548]jego przyjaciele czekali|z koszami miodu.
[6549][6639]Robak, mysz, pajk, limak.|Wszyscy mieli mas miodu.
[6640][6667]Wyglda szczliwiej, prawda?
[6670][6712]Wszyscy bzyczeli ze szczcia,
[6718][6761]bo ycie z przyjacimi jest sodsze.
[6762][6805]Umiecie bzycze skrzydami?|Bzyczcie skrzydekami.
[6819][6844]To byoby bardziej|takie trzepotanie.
[6990][7012]Jest za gorco na granie, Francis.
[7014][7031]Nawadniam si.
[7052][7090]- To w ogle wymiarowe?|- To tylko poowa,
[7092][7133]ale nie chc, eby prasa|widziaa, jak wicz na ulicy.
[7148][7186]Pamitasz ten pierwszy rzut|w Greenville?
[7187][7212]Zastanawiaem si,|kiedy to wspomnisz.
[7213][7242]Nie byo tego nawet|w krajowej telewizji.
[7243][7274]- Powodzenia.|- Dzikuj.
[7299][7339]- Co si stao w Greenville?|- Liga Greenville Drive.
[7342][7366]Druyna A klasy Red Sox.
[7367][7398]Mecz u siebie,|stanem na polu rzutowym...
[7399][7434]- Rzuca pan z pola?|- To mia by prawdziwy rzut.
[7438][7471]- Nie udao si.|- Ani troch.
[7472][7488]Dosza do poowy?
[7511][7535]Pika wylizgna mi si przy rzucie.
[7537][7560]Poleciaa w gr i uderzya mnie w eb.
[7561][7584]Cay stadion wybuch miechem.
[7593][7639]- Jak komiksowy drugi miotacz.|- Bardzo pomysowe, Meechum.
[7674][7710]- Nie mw Claire.|/- Syszaam.
[7716][7741]Dobrze sobie z nimi radzisz.
[7748][7772]Widziaa Robbiego,|jak malowa palcami?
[7773][7803]cign gacie i zacz|malowa si na niebiesko.
[7805][7821]Obym zmya wszystko.
[7822][7856]Alex i Daria si nie przejm.|Cay czas pozwalaj mu biega nago.
[7857][7884]Ale raczej nie|ze smerfiastym tykiem.
[7885][7901]Raczej nie.
[7902][7921]Co jemy na kolacj?
[7922][7948]Resztka kurczaka|czy zamawiamy pizz?
[7950][7975]- Pizza. Bez talerzy.|- Jasne.
[8027][8072]Przepraszam, cakiem zapomniaam,|e odbiera mnie dzisiaj przyjaciel.
[8073][8103]Wyleciao mi to z gowy.|Przepraszam.
[8104][8120]Nie przejmuj si.
[8121][8175]- To twj chopak?|- Nie, stary przyjaciel.
[8184][8228]- Mog go pozna?|- Jest... troch niemiay.
[8229][8255]- Nie wiem, czy...|- Spoko.
[8256][8281]Zjemy kolacj kiedy indziej.
[8304][8333]- Widzimy si jutro?|- Tak, wiesz, gdzie bd.
[8411][8439]- Od jak dawna?|- Kilka miesicy.
[8448][8480]- Czemu nie mwia?|- Nie mog chodzi do kocioa?
[8481][8509]Wszelka interakcja z innymi nas naraa.
[8510][8544]Mam tylko zapierdala w call center|i zamyka si w mieszkaniu.
[8545][8555]Nie dramatyzuj.
[8556][8598]Lubi bractwo.|Nie ma si czego ba.
[8599][8636]Wystarczy, e kogo|odwiedzi rodzina z Lynchburga.
[8638][8668]Kto z twojej szkoy|albo klient, z ktrym spaa.
[8669][8692]- Tacy tu nie trafi.|- Tego nie wiesz.
[8693][8724]- Wiem.|- Ty tu trafia.
[8772][8784]Co?
[8786][8816]- Nie mog tak y.|- Moesz.
[8819][8838]Jeste silna.
[8908][8957]/- I to wszystko?|- Wiem, ju to syszae.
[8958][8992]/Jako przyjaciel, Lucas,|/nie jako dziennikarz.
[9036][9055]/Teraz poszperam.
[9063][9090]/Podzwoni.|/Odwal czarn robot.
[9111][9128]/Dobrze ci tam traktuj?
[9131][9155]- Jest w porzdku.|/- Nie o to pytaem.
[9171][9192]Naciskaj, bym poszed na ugod.
[9193][9207]Rozwaasz to?
[9209][9233]Chc zobaczy, jak podziaa artyku.
[9235][9271]- Co ci mwi adwokat?|- Uwaa, e to zy pomys.
[9272][9290]e powinienem i na ugod.
[9293][9327]- To moe go posuchaj.|- Nie. Chc tego artykuu.
[9329][9361]- Tego jestem pewny.|- W porzdku.
[9369][9403]- To ja si bior do roboty.|- Dzikuj.
[9416][9453]Bd to traktowa|jak kad inn histori.
[9457][9491]Napisz to, co nios fakty.|Moe ci si to nie spodoba.
[9492][9523]- Rozumiem.|- Najpierw go przeczytasz.
[9524][9547]- Potem zdecydujesz.|- O to prosz.
[9551][9566]Trzymaj si.
[9700][9729]Moesz to zetrze? Prosz!
[9744][9762]Inni dostawcy w to weszli?
[9763][9808]Oprcz firmy Raymonda i paru innych.|Lakeport Nuclear, Wolf Springs.
[9809][9857]Nie mog tego udowodni,|ale jestem pewny, e s w zmowie.
[9864][9887]Raymond stawia mnie|w trudnym pooeniu.
[9888][9920]Oferuj rozwizanie,|a atomowe lobby si odwraca.
[9921][9941]Ma prawo odmwi, panie prezydencie.
[9943][9974]Lecz nie moe manipulowa|rynkiem energii.
[9979][10008]Chcesz wywrze presj na dostawcach.
[10009][10034]Wicej. Zakaz integracji pionowej.
[10035][10054]Nie mamy takiej mocy prawnej.
[10055][10083]Dodamy umow antytrustow|do ustawy o energetyce.
[10084][10124]Przeamiemy monopole lokalnego|zaopatrzenia i dystrybucji
[10125][10137]jak Bell System.
[10138][10158]Zostanie zakwestionowana w sdach.
[10159][10196]Nie musi przej,|chcemy ni zagrozi.
[10197][10221]Zobaczy, czy on si podporzdkuje.
[10248][10282]Da si to zrobi tak,|eby nie trafio do prasy?
[10283][10324]Nie chc, by najwiksi bogacze|do mnie wydzwaniali.
[10325][10357]Zdecydowanie si da.
[10430][10447]Prosz.
[10455][10491]- Toczno jak na czwartek.|- Utrzymujemy 19C.
[10492][10531]- Ochoda za darmo.|- A napj z wdk za 18 dolcw?
[10532][10551]I tak mniej ni na rachunku za prd.
[10552][10580]- Zaley, ile wypijecie.|- Chcesz nas spi?
[10581][10608]Im klient bardziej pijany,|tym wikszy napiwek.
[10609][10641]Nie musz by pijany,|by doceni dobr obsug.
[10642][10678]- Przynios reszt.|- Nie przyniesiesz.
[10681][10719]- Dzikuj.|- Nie masz wstydu.
[10721][10747]Dziki temu jestem|dobrym lobbyst.
[10749][10765]Zdrwko.
[10800][10839]Odwany ruch, Jackie,|ale nie zadziaa.
[10841][10866]Wiesz, e moemy w mig|przepchn t poprawk.
[10867][10890]Ale nikt si nie zastosuje.|Uniewani j.
[10891][10930]- Wielkie halo na nic.|- Moe, ale bdzie o niej gono.
[10931][10967]Akurat Raymond Tusk ma|gboko w dupie opini publiczn.
[10968][10981]Jego udziaowcy nie.
[10982][11017]Na jego sowo wskoczyliby|do jamy wy i si podpalili.
[11018][11048]Prosz tylko o przekazanie|o naszych zamiarach.
[11049][11076]Czemu ja? Frank mgby zadzwoni.
[11077][11096]Nadal mwisz mu po imieniu?
[11097][11133]Nie w twarz,|co ograniczam do minimum.
[11134][11155]Nie doceniasz podsuchu|w Biaym Domu?
[11156][11184]Docenibym,|ale ostatnio same pyskwki.
[11198][11226]Nie jest dobrym suchaczem, co?
[11227][11262]- Sprbuj dla niego pracowa.|- Bye w jego sztabie?
[11264][11300]Osiem lat. Sekretarz prasowy.|Zanim wesza do Kongresu.
[11311][11324]To wiele wyjania.
[11325][11370]- Na przykad co?|- Wiele.
[11372][11402]- Potraktuj to jako obraz.|- Susznie.
[11428][11454]- Zostawiasz mnie?|- Stawiam drug kolejk.
[11455][11495]Nie mog przyjmowa prezentw|od lobbystw bez odwzajemnienia si.
[11497][11516]Plus jestem dobr skrzydow.
[11517][11544]Dam ci wicej czasu z kelnereczk.
[11715][11733]S ju gotowe?
[11734][11767]Twoi ludzie mnie uprzedzili.
[11769][11794]Chyba nie obudzili ci za wczenie?
[11795][11841]Kurwa, przy takim upale|nie sypiam za dobrze.
[11842][11873]- Nie masz klimy?|- Mam.
[11874][11899]Tylko nie chc paci rachunku.
[11900][11927]Nie jest tu wcale najgorzej.
[11928][11949]Bo jestemy w cieniu.
[11950][11980]Jak wyjdziesz|za par godzin na chodnik,
[11981][12005]usmaysz sobie fiuta|z wysokoci metra.
[12006][12052]- Przy grillu musi by strasznie.|- Nie czuj ju rnicy.
[12057][12078]Ale co ci powiem,
[12079][12118]naprawd si dziao,|kiedy supek przekroczy 38.
[12124][12168]Faceci, ktrzy bili ony w domu,|zaczli bi je na ulicy.
[12169][12196]- Wyzwala w nas zwierzta.|- Nie artuj.
[12199][12236]Co mnie zwykle budzio? Strzay.
[12237][12278]A teraz? Ruchajcy si ludzie.
[12289][12323]Wyj i piszcz jak koty w alejkach.
[12325][12342]Wiesz, jak to mwi.
[12343][12389]Kiedy jeste rozgrzany i spocony,|robisz si zwarty i gotowy.
[12473][12528]- Za duo wypiam.|- Oboje za duo wypilimy.
[12551][12588]- Ostatnia noc si nie wydarzya.|- Wiem.
[12591][12620]Kiedy wyjd,|interesy zostan jak zwykle.
[12621][12672]- adnego specjalnego traktowania.|- Obdzie si bez zakazu zbliania si.
[12705][12730]Jestem zaskoczona,|e nie wyrwae kelnerki.
[12731][12750]Jeste seksowniejsza.
[12756][12781]Pracuje za napiwki.|Ty kierujesz Kongresem.
[12783][12817]- Tylko jego poow.|- Poow wicej ni ona.
[12818][12841]Wic nie poleciae na moje ciao.
[12842][12886]- Takie nki nie zaszkodz.|- Pieprzysz jak potuczony.
[12905][12942]To przez twj gos.
[12956][13003]- Mj gos?|- Jako tak na mnie dziaa.
[13032][13051]Daj zna, co powie Tusk.
[13082][13113]Interesy si nie zaczy.|Jeszcze nie wysza.
[13119][13135]To patrz.
[13328][13386]/Interesy: Gadaem z Raymondem.|/Spotka si z tob w Sdzie Najwyszym.
[13422][13440]Dzikuj, Jackie.
[13479][13500]Jedziemy do Biaego Domu.
[13501][13520]May John w ruchu.
[13540][13571]- Zaangaujemy FERC.|- ledztwo?
[13572][13598]Nie potrzebujemy Kongresu,|by aktywowa FERC.
[13599][13639]- Zmowa cenowa? To potrwa miesice.|- To groba, nie faktyczne dziaanie.
[13640][13669]Zastosuje t sam logik.|Bdzie si odwoywa.
[13670][13698]Ale bdzie musia|ujawni swoje finanse.
[13700][13730]aden biznesmen nie chce|otwiera swoich ksig,
[13731][13750]zwaszcza jak ma 43 miliardy.
[13751][13791]To wymyka nam si z rk, Frank.|Nie powinnimy walczy z Raymondem.
[13792][13816]- Porozmawiaj z nim.|- On wanie tego chce.
[13818][13842]Wrci do pierwszego skadu.
[13843][13862]Co daje odcinanie go?
[13863][13920]Lekcj, e nie mona terroryzowa|prezydenta Stanw Zjednoczonych.
[13930][13956]Nie rbmy z tego zawodw|w laniu na odlego.
[13957][13999]- Zaprosz Raymonda do Waszyngtonu.|- Przystanie tylko na kapitulacj.
[14000][14035]- Dzwoni.|- Prosz nie stawia si w tym pooeniu.
[14038][14069]Potrafi zachowa neutralno.
[14072][14103]- Dzikuj.|- Dzikuj, panie prezydencie.
[14111][14146]Dwie minuty z prezydentem|i Tusk moe wrci do jego ask.
[14147][14181]Musz przerwa zalubiny|i zapobiec drugiemu maestwu.
[14360][14382]- Christina?|- Dobrze pani widzie.
[14383][14401]Daj spokj.
[14402][14431]- wietnie wygldasz.|- Dzikuj.
[14436][14463]- Jak leci?|- Super.
[14464][14499]Linda mnie zamcza,|ale na to si pisaam.
[14500][14539]- Syszaam, e wietnie ci idzie.|- Mio mi to sysze.
[14543][14572]Chciaam porozmawia z tob o Tricii.
[14573][14619]Na pewno zauwaya, e wci|przystosowuje si do swojej roli.
[14621][14653]Ma pani na myli|jej pewno siebie.
[14656][14682]Byoby dobrze,|gdyby j zagadna.
[14684][14721]Daa jej zna,|e moe na ciebie liczy.
[14722][14749]Nie znam jej tak dobrze.|Poznaymy si, ale...
[14750][14793]To nic. Moe powiedz po prostu,|e podoba ci si praca z prezydentem
[14794][14836]i e chtnie pomoesz jej,|jak tylko moesz.
[14843][14864]Nie bdzie to zbyt aroganckie?
[14865][14897]- W sensie?|- e j tak zagadn?
[14898][14919]Nie, skd.
[14971][15009]/Byy pracownik Washington Harald,|/Zoe Barnes, docza do Slugline
[15327][15354]/Kongresmen dostaje pomoc od wiceprezydenta
[15403][15436]/Posiado pastwa Skorskych.|/Zostaw wiadomo po sygnale.
[15436][15470]Ponownie Tom Hammerschmidt.|Prbuj skontaktowa si z Janine.
[15480][15513]To bardzo wane.|Dzikuj.
[15553][15578]/Hammerschmidt cay dzie wydzwania|/do biura prasowego.
[15580][15603]Nie chc, by to wyszo na jaw|tak samo jak ty.
[15604][15622]Stracimy spory atut.
[15623][15640]Moesz to zamie|z powodw bezpieczestwa?
[15641][15668]Nie, jeli prasa ju o tym wie.|Bzdura z Pierwszej Poprawki.
[15669][15722]Ward nie uatwia spraw.|Chce zwycistwa.
[15724][15776]- Dajmy jej je.|- Nie Goodwina. Chce Orsaya.
[15777][15800]Sze lat na licie|najbardziej poszukiwanych.
[15820][15838]Dam sobie rad z Hammerschmidtem.
[15839][15865]Upewnij si, e Goodwin|przyjmie ugod.
[15866][15891]Jeli 35 bez warunku go nie przestraszy,
[15892][15921]- to nie wiem, co to zrobi.|- Nie strasz go wic.
[15934][15962]Zabierz mu jakkolwiek nadziej.
[15986][16065]Prbowaem to ogarn,|ale nie przewidziaem Hammerschmidta.
[16066][16105]- Pani Skorsky z nim wsppracuje?|- Dzwoni do niej.
[16115][16142]Mj go z biura twierdzi,|e nie rozmawiali.
[16142][16170]Przynajmniej przez telefon.
[16171][16196]- Jeli to trafi do sdu...|- Nie trafi.
[16197][16215]Trafi, jeli wyda artyku.
[16216][16253]Mwi o tym, bo nie potrafi|kontrolowa Hammerschmidta.
[16255][16277]Nie wiem, co zrobi.
[16317][16364]Musimy zaatakowa z pen si,|a potem czeka na reakcj.
[16365][16410]- Chcesz z nim porozmawia?|- Twarz w twarz, we dwch.
[16411][16448]- To zy pomys.|- Masz lepszy?
[16467][16488]- Nie.|- Nie unikniemy bitwy,
[16489][16509]ale moemy wybra jej miejsce.
[16510][16543]Umw spotkanie w Biaym Domu.|Zastraszymy go oficjalnoci.
[16544][16564]Tak jest.
[16588][16607]Wiceprezydencie?
[16609][16655]Wiem, e nie lubi pan przeprosin,|ale przepraszam, jeli pana zawiodem.
[16656][16679]Skupmy si na tym, co przed nami.
[16680][16695]Dam zna, kiedy ustal godzin.
[16696][16724]- Jak najszybciej.|- Tak jest.
[16890][16952]- To zarys wikszego materiau?|- Z pytaniami na nastpnej stronie.
[17075][17104]- To nieoficjalna rozmowa?|- Tak.
[17105][17135]Tom, wiem, e zaley ci|na tym modym czowieku
[17137][17161]i szanuj ci jako dziennikarza,|ale te pytania?
[17164][17202]Zapytaj od razu, kiedy skoczyem|z duszeniem zwierzakw.
[17202][17246]- mier kongresmena Russo...|- Mojego przyjaciela, Petera Russo,
[17247][17280]ktrego samobjstwo|zostawio dwjk dzieci bez ojca.
[17281][17313]Nie, nie odpowiem na te pytania.
[17321][17338]Tak?
[17339][17374]Zdaj sobie z tego spraw.|Przeka, e oddzwoni.
[17376][17401]Dwie minuty.|Sekretarz Durant.
[17402][17426]- Mog zaczeka...|- Nie, dokoczmy.
[17427][17473]Jeli zdecydujesz si to wydrukowa,
[17475][17499]o ile kto si na to zgodzi,|to owszem,
[17500][17528]moe to spowodowa mi lekki bl gowy.
[17529][17542]Ale nie zaangauj si w to.
[17543][17582]To tylko udowodni ludziom,|jak niedorzeczne s wnioski pana Goodwina.
[17583][17615]Naprawd mi go szkoda.|Potrzebuje pomocy.
[17616][17645]Przesuchiwaem wielu psychicznie chorych|i on nie ma problemu.
[17650][17676]Przeczytaj wic jeszcze raz|wasny artyku.
[17676][17697]Jest zaniepokojony.|To co innego.
[17699][17731]Rozumiem, e to byo straszne|zobaczy go w wizieniu,
[17732][17754]- ale Tom...|- Rachel Posner istnieje.
[17755][17795]Jeszcze jej nie znalazem,|ale udowodniem, e to nie mit.
[17796][17819]Tak samo Roy Kapeniak.|Ci ludzie istniej.
[17820][17842]Maj numery ubezpieczenia,|bye adresy.
[17843][17879]Jak kady od Kalifornii po Maine.|Z wszystkimi konspirowaem?
[17880][17916]Musi pan przyzna, e niektre fakty|z jazdy po wpywem s niepokojce.
[17917][17946]Ludzie mwi to samo o Strefie 51.
[17948][17971]Moesz wyczarowa maych,|szarych ludzi, jeli chcesz.
[17973][18030]- Zabi pan Petera Russo?|- Tom, omieszasz si.
[18031][18049]Zabi pan Zoe Barnes?
[18051][18074]Powiciem ci wicej czasu,|ni ten nonsens zasuguje.
[18075][18099]- Musz o to zapyta.|- Ja pytam tylko o to,
[18100][18124]czy taki artyku pomoe|czy zaszkodzi panu Goodwinowi.
[18125][18162]Postpisz tak, jak uwaasz za suszne.|Ale licz, e zrozumiesz,
[18164][18192]jeli nie poni si|do wzicia tego powanie.
[18194][18219]Dzikuj za paski czas,|panie wiceprezydencie.
[18379][18417]- Jak poszo?|- Zrobiem swoje. Teraz to dokoczmy, Doug.
[18418][18438]Nie pozwol wystawi si na to ponownie.
[18440][18463]- Tak jest.|- Tusk spotka si ju z prezydentem?
[18464][18487]- Spotykaj si o 16:30.|- Zadzwo do Remy'ego.
[18488][18513]Upewnij si, e spotkamy si|zanim si odleci.
[18514][18529]Tak jest.
[18675][18700]Pani Walker?
[18701][18735]Chciaam powiedzie,|e praca tutaj to dla mnie zaszczyt.
[18736][18760]Jestem dumna,|e pracuj dla pani ma.
[18762][18805]Dzikuj.|Wiem, e docenia twoj cik prac.
[18807][18852]Skoro pracuj tak blisko niego,|to jeli mog co dla pani zrobi,
[18853][18896]by uatwi pani ycie...
[18897][18937]- Dalej rb swoje.|- Naprawd cokolwiek.
[18938][18984]Moe pani na mnie polega.|Pani m rwnie.
[18985][19021]Wiem o tym.|Dzikuj, Christina.
[19022][19041]Dzikuj, pani Walker.
[19115][19143]- Ja to zrobi.|- Po prostu moje rce...
[19145][19178]- Dokuczaj ci?|- Pewnie bdzie dzi pada.
[19190][19249]- Ja otworz.|- Nie, mieszaj bulion.
[19283][19316]Agent Green, FBI.|Mog zaj chwil, pani Skorsky?
[19317][19336]- Tak.|- Moemy wej?
[19338][19370]Wycz tylko piekarnik.
[19390][19408]- Zosta tu, mamo.|- Kto to?
[19409][19433]Po prostu zosta.
[19464][19479]Tylko ten raz?
[19480][19510]Od tego czasu go nie widziaam,|ani nie oddzwaniaam.
[19510][19540]- Ile razy do pani dzwoni?|- Nie wiem.
[19540][19584]Osiem lub dziewi.|A potem przesta.
[19585][19620]Wspomina co o Heronymousie Bocie|albo Gavinie Orsayu?
[19622][19645]Powinnam porozmawia z prawnikiem.
[19647][19672]Nie jest pani na razie podejrzewana|o wspudzia.
[19673][19703]Jeli zadzwoni pani do prawnika,|pomylimy o tym.
[19732][19771]- Wspomina o jakim hakerze.|- Heronymousie.
[19772][19791]Powiedziaam mu, e to zy pomys.
[19801][19829]- Wie pani, co on twierdzi?|- Nie.
[19829][19874]e pracowalicie razem|i wierzy pani w t konspiracj.
[19876][19922]e to pani otrzymaa te|jednoznaczne zdjcia pani Barnes.
[19923][19945]Czy to prawda?
[20001][20020]Prosz pojecha z nami do stolicy
[20021][20058]i podpisa to owiadczenie|w obecnoci prokuratora.
[20078][20105]- Mam nazwa go kamc.|- A nie jest nim?
[20106][20121]Nie mog mu tego zrobi.
[20122][20148]Musi pani te porozmawia|z Tomem Hammerschmidtem.
[20150][20193]Moecie mnie w to nie angaowa?|Nie mam nic wsplnego z tym hakerem.
[20194][20210]Chcemy pani wierzy, pani Skorsky.
[20211][20239]I uwierzymy,|jeli bdziemy to mieli na pimie.
[20240][20282]On nie jest przestpc.|cigacie z osob.
[20283][20306]Jeli chcecie mnie zastraszy,
[20307][20345]i nachodzicie mnie tak w domu,|to zo oficjaln skarg.
[20347][20371]Zaczyna pani mwi jak on.
[20390][20432]Nie moecie mnie aresztowa.|Nic nie zrobiam.
[20433][20451]Prosz wyj.
[20453][20479]Mam prawo do porady prawnej,|a wy nie okazalicie nakazu.
[20480][20530]Moemy pani aresztowa|za nakanianie do cyberterroryzmu.
[20541][20558]Kto zajmie si pani matk,
[20559][20602]kiedy nastpne trzy lata|spdzi pani w salach sdowych?
[20603][20630]Prosz podnie rce.
[20631][20651]- Nie, Meechum.|- Prosz pana.
[20652][20664]Meechum.
[20665][20696]Wiem, e nie chcesz wymienia uciskw,|wic pominiemy to.
[20712][20735]Prezydent nic o tym nie wspomina.
[20737][20769]Czemu mia to zrobi?|Lepiej wzi ci z zaskoczenia.
[20770][20824]- To czemu ty o tym wspominasz?|- By unikn niepotrzebnego konfliktu.
[20825][20850]Garrett to saby kamca.
[20852][20895]Cech dobrego kamcy jest to,|e wyglda na sabego kamc.
[20896][20952]Znam go lepiej od ciebie,|wic znam jego talenty i saboci.
[20953][20979]Ale zamy, e kama.
[20980][21023]Nie boj si ledztwa FERC.
[21024][21057]To oznacza przecienia energii|i spadki napicia nawet przed procesem.
[21058][21082]Celowo utrzymujecie zawyone|stawki za energi,
[21083][21107]- co jest nielegalne.|- Nie.
[21108][21158]- Odpowiadam na wolny rynek.|- Regulowany wolny rynek.
[21167][21222]- Czemu to robisz, Frank?|- Remy zapyta mnie o to samo.
[21223][21256]- Chodzi ci o mnie.|- To nic osobistego, Raymond.
[21257][21288]Uczciwo rynku energetycznego|to mj jedyny cel.
[21289][21319]Oczywicie, e to osobiste.|Poprosiem ci,
[21320][21343]by przekona Garretta|do pohamowania si z Chinami.
[21344][21392]Osobicie zdecydowae si tego nie robi|i sabotowa szczyt.
[21393][21414]- Nigdy w swojej karierze...|- Osobicie doradzie...
[21415][21446]- nie pozwoliem sprawom osobistym...|- ...by przyprze mnie do muru.
[21447][21484]Nie prbuj mn obraca, Frank!|Jestem za stary na takie tango!
[21486][21519]Powiem wic dosadnie.|Zaakceptuj subwencje lub pogd si z FERC.
[21520][21536]Nie ma trzeciej opcji.
[21554][21584]Prbujesz celowo zniszczy prezydenta?
[21584][21632]Prbuj go uchroni...|przed tob.
[21646][21667]Chodzi o wybr Sekretarz Stanu, prawda?
[21674][21704]Jestem teraz wiceprezydentem.|Nie bd paka nad starymi dziejami.
[21704][21728]Jeste nim, bo za ciebie powiadczyem.
[21730][21772]Nie miae innych opcji.|Polityczna konieczno.
[21794][21840]- Masz 24 godziny na decyzj.|- Znam drog do wyjcia.
[21904][21972]- Raymond, to Claire.|- Pani Underwood, to zaszczyt.
[21973][22028]Jean, moja ona, bardzo przeywa|pani ostatnie dziaania.
[22030][22062]- Mam nadziej, e kiedy j poznam.|- Bardzo by tego chciaa.
[22064][22098]- A pan?|- Przepraszam?
[22099][22119]Co pan myli|o naszych ostatnich dziaaniach?
[22120][22187]Zawsze bd za dziaaniami,|ktre zapobiegaj niepotrzebnej przemocy.
[22188][22209]Mio byo pani pozna,|pani Underwood.
[22211][22258]Powodzenia z dzisiejszym rzutem,|panie wiceprezydencie.
[22259][22294]Oby tym razem poszo lepiej.
[22295][22307]Prosz pani.
[22510][22543]- Ugotuj si w tym.|- To konieczne.
[22544][22572]Nie wiczyem w nim.|Ledwo mog rusza rk.
[22573][22591]Powinienem by wspomnie.|Przepraszam.
[22593][22614]Jeli nie wyleci poza baz,|to twoje dupsko poleci.
[22625][22656]Co ty tu robisz?|Nie masz innych zaj?
[22656][22679]Nigdy nie byem na Camden Yards.
[22812][22850]Panie i panowie,|specjalnie, by wykona pierwszy rzut,
[22851][22890]/przed pastwem wiceprezydent|/Stanw Zjednoczonych,
[22892][22940]/Frank Underwood!
[23015][23044]Szefie!|Uyj jego piki.
[23111][23140]Dzikuj. Gdzie maskotka?|Tutaj jeste.
[23141][23156]Mio mi.
[23158][23181]wietna robota.
[23182][23224]Dobry wieczr. Wiem, e jest dzi gorco|i chcecie ju meczu.
[23226][23275]Jak tylko rzuc t choler,|bierzcie napj i cieszcie si gr.
[23276][23294]Powodzenia obu druynom.
[23303][23328]Tego nie byo.|Jestemy na Camden Yards.
[23328][23358]Do boju, Orioles!
[23712][23736]Chodmy.|Musimy i!
[23784][23818]Mamy go.|Jestemy w ruchu.
[23836][23857]To jeden z kanaw dystrybucji|kontrolujcych stadion
[23858][23883]spowodowa zanik energii.|BAPCO, jedna z paskich firm.
[23884][23927]/Tak, wystpi problem z wydajnoci.|/Staramy si to naprawi.
[23929][23959]Mam trzech naczelnikw wizie na linii,|szpitale na zasilaniu awaryjnym,
[23960][23970]wic oby byo to szybko.
[23971][24005]/Ostatni szacunek to dwie|/lub trzy godziny.
[24007][24029]Raymond, czy to byo celowe?
[24031][24089]Wiem, e nie ma pan o mnie|teraz najwyszego mniemania,
[24090][24139]ale niepokoi mnie,|e dopuszcza pan tak myl.
[24140][24176]/Wyczucie czasu sprawia,|/e ciko uwierzy w przypadek.
[24177][24218]Panuje upa.|To zawsze przecia sie.
[24219][24250]Przywrmy ludziom prd.|Informuj mnie co 30 minut.
[24251][24310]/Musz pana powiadomi,|/e jutro bd zmuszony wyczy dwie elektrownie
[24311][24343]/- na niezaplanowan konserwacj.|- Czemu? Ktre?
[24344][24361]/Georgia i Tennessee.
[24362][24384]/Ta awaria wielce je przeciya.
[24386][24439]Moich inynierw niepokoi stan|plomb na prtach paliwowych.
[24440][24467]Wic poudniowowschodnia sie|te zostanie wyczona?
[24467][24492]/- Moliwe. Na kilka dni.|- To nie do zaakceptowania.
[24494][24523]Bezpieczestwo przede wszystkim.|Nie chcemy wypadku.
[24523][24552]- Dostarcz peny raport Lindzie.|/- Tak jest.
[24552][24567]Dzikuj.
[24589][24612]- Bawi si z panem.|- To moe by prawdziwy problem.
[24613][24642]Chce z powrotem miejsca przy stole.|Te elektrownie dziaaj prawidowo.
[24643][24661]Czemu to robi?|Mielimy pewne podziay,
[24663][24678]ale tak drastyczne dziaania?
[24679][24718]Powiedziaem mu o moliwych|dziaaniach FERC.
[24720][24752]- Co zrobie?|- Zadzwoni do mnie, ja tylko odebraem.
[24753][24765]Czemu mi o tym nie powiedziae?
[24766][24806]Stwierdzi, e dugo rozmawialicie|i zgadza si na subwencj.
[24807][24830]Zaoyem, e wszystko jest w porzdku.
[24831][24857]Proponowa wznowienie rozmw handlowych.|Nie mwilimy o subwencjach.
[24869][24892]Pogrywa wic z nami oboma.
[24892][24914]Jeli powiedzia, e si zgadza,|czemu wspomniae o FERC?
[24915][24949]Powiedziaem, e ulyo mi|i podjlibymy dziaania, gdyby si nie zgodzi.
[24950][24971]Chce przewidzie nasz nastpny ruch?
[24972][25015]Tak sdz.|Kamie na temat tych poudniowych elektrowni.
[25020][25036]Nie moemy zgadywa,|musimy by pewni.
[25038][25062]Chce pan, by Raymond Tusk|oceni to ryzyko,
[25063][25100]- czy moe rzd USA?|- Sugerujesz przejcie jego obiektw?
[25101][25118]By taki precedens.
[25119][25148]Woodrow Wilson zrobi to|z kolejami przez trzy lata.
[25149][25164]W czasie wojny.
[25165][25198]W nagej potrzebie,|ktra teraz wystpuje.
[25199][25240]Ten kraj potrzebuje lidera,|panie prezydencie. Prosz im go da.
[25241][25273]Prosz nie dawa si Raymondowi Tuskowi.
[25366][25386]Skoczyem.
[25417][25440]- Mwiem, e moe ci si nie spodoba.|- Wychodz na wariata.
[25441][25470]To najbardziej stonowana wersja.
[25472][25512]Prbowaem by jak najbardziej|przychylny bez stronniczoci.
[25513][25539]Nie chcesz,|by to wyszo na wiato dzienne.
[25540][25561]Mog porozmawia z Janine?
[25652][25664]Ka mu wyj.
[25724][25745]Chce, by wyszed.
[25825][25845]- Skamaa.|- Lucas...
[25847][25865]Okamaa Toma i prokuratora.
[25867][25890]- Nie wiedziaam, co zrobi.|- Powiedzie prawd.
[25912][25946]Aresztuj mnie|i zdyskredytuj wszystko, co powiem.
[25947][25976]Nikt nie uwierzy mi bardziej ni tobie.
[25977][26005]Moemy wypuci to razem.|Nakoni ludzi do zadania pyta.
[26006][26055]Nie, wyjdziemy na dwjk wariatw,|zamiast tylko ciebie.
[26082][26138]- Wic ratujesz swj tyek.|- Chc uratowa nas oboje.
[26171][26205]Prosz, przyjmij ugod.
[26206][26232]- Nie jestem winny.|- Jeste.
[26234][26293]- Popenie kilka przestpstw.|- Nie morderstwo.
[26307][26362]Przyjmij ugod, sprawuj si|i wyjd wczeniej.
[26387][26415]Wszyscy zrobili mnie w chuja.
[26416][26451]Gdybym chciaa to zrobi,|nie byoby mnie tu.
[26465][26492]Ujdzie mu to na sucho, prawda?
[26528][26548]Tak.
[26557][26577]Ujdzie.
[26674][26708]- Poprosz mroon herbat, jeli jest.|- Nie mamy.
[26749][26786]Chciabym skoczy z wchodzeniem tu|przez zaplecze.
[26787][26832]Nie chcemy, by media dowiedziay si,|e tu jeste, prawda?
[26832][26891]Zwaszcza e zadae sobie taki trud,|by trzyma si z dala od polityki.
[26892][26936]- Nie moecie przej elektrowni, Frank.|- Niczego jeszcze nie przejlimy.
[26937][26965]Jestemy gotowi, ale nie zadziaamy,|jeli bdziesz wsppracowa.
[26966][26991]- To nielegalne.|- Nieprawda. Wiesz o tym.
[26992][27031]Prezydent moe wyda taki nakaz|w czasie zagroenia.
[27032][27065]- Bd walczy w sdzie.|- Co zajmie wicej czasu ni ledztwo FERC.
[27066][27107]A w midzyczasie|elektrownie nie bd zarabia.
[27108][27180]W tym samym miejscu, zgodzilimy si|na wspprac. Przyrzeklimy.
[27181][27208]I dotrzymaem umowy,|dopki mnie nie opucie...
[27209][27226]Wysaem Remy'ego, by ci pomg.
[27228][27252]Po tym jak przepuciem to przez Senat|bez twojej pomocy.
[27253][27270]Musiaem chroni swoje relacje|z prezydentem.
[27271][27298]Potem chciae mnie wykorzysta|podczas szczytu w Spotsylvanii.
[27299][27341]Nie mam obowizku|by twoim najlepszym przyjacielem
[27342][27379]ani dzieli si z tob|kad informacj.
[27380][27443]Ustalilimy, e bdziemy sobie pomaga.|To wszystko.
[27462][27529]I dotaro do mnie,|e nie mam z tego adnych korzyci.
[27530][27549]Nie udawajmy naiwnych.
[27550][27591]Zaley nam przede wszystkim|na wasnych interesach.
[27592][27658]Nie potrafimy ju doj do porozumienia.
[27659][27711]To bdzie nieodwracalny bd,|panie wiceprezydencie.
[27713][27769]By moe tak jest.|Kto wie?
[27770][27801]Wiem za to, e zadzwonisz do Lindy|i powiesz jej,
[27802][27826]e akceptujesz subwencje.
[27827][27880]Moesz mie mnstwo pienidzy, Raymond,|ale ja mam ludzi u wadzy.
[27881][27904]To jednorazwka z wybranym numerem.|Oczekuje ci.
[27905][27948]A wanie, z wczoraj.
[27950][27992]Pika po twojej stronie,|jak to mawiaj.
[28166][28202]Jezu Chryste!|Wystraszye mnie.
[28219][28255]Nie powinna wypowiada imienia|Pana swego nadaremnie.
[28256][28279]- Nie wyczaj go.|- Za duo kosztuje.
[28280][28306]Zajm si tym.
[28348][28383]Goodwin przyj ugod.|Idzie do wizienia.
[28384][28427]- Wic to koniec?|- Nie.
[28428][28456]- Musimy by ostroni.|- Czemu?
[28458][28479]Nikt inny oprcz niego|mnie nie szuka.
[28480][28511]Z tego co wiemy.|Dopki si nie upewnimy, nic si nie zmienia.
[28512][28531]Przyszede tylko po to,|by zrobi mi nadziej?
[28532][28569]Przyszedem upewni si,|e nie pjdziesz do kocioa.
[28647][28671]Chcesz si ze mn pieprzy?
[28717][28748]- O to ci chodzi?|- Nie.
[28750][28783]- Ju to robie.|- To byo co innego.
[28878][28896]Przesta.
[28936][28971]Zawsze widz,|kiedy mczyzna mnie chce.
[29116][29149]W kociele dowiedziaam si,|kim bya Rachel.
[29164][29191]Bya moda i pikna.
[29193][29230]Jacob zakocha si w niej,|kiedy poia jagni.
[29231][29289]Zostaa jego on po tym,|jak ten siedem lat pracowa na ich oenek.
[29307][29362]Rachel miaa jednego syna, Josepha.
[29364][29391]Zosta krlem.
[29439][29461]Jeste godny?
[29560][29606].:: GrupaHatak.pl ::.